ja mam słomiany zapał więc nawet nie chce ci zawracać gitary bo zaczniemy grać w jakiegoś wowa na turlu i nie dojdziemy nawet do crossroads a się nie zaloguje więcej i nawet cię o tym nie powiadomie, też mam problemy socjalne nawet w jakichś głupich gierkach online
a moglibyśmy pograć bo mam na nowym serwerze w hordzie maga 40 lvl i troche golda to bysmy mieli latwo na start ale jak mowie nie ma sensu
lubie gry online bo jestem wtedy posrod ludzi i mi jakos nie jest smutno, ale samych interakcji z ludzmi nie lubie nawet w gierkach, szczegolnie zeby grac razem, gadac ze soba i sie poznawac
aspolecznosc, fobia spoleczna, spierdolenie