w większości mit i pierdolenie przygłupów pokroju jakichś looxmaxingów, pigułkarzy, inceli itd.
możesz sobie przeczytać jak zmienia się chemia w mózgu po wytrysku
oczywiście jakieś edgingi, maratony masturbacyjne, siedzenie w porno cały dzień zdrowe nie jest, traci się mnóstwo czasu i wysysa to energie
ale te całe nofapy same w sobie nic nie dają
to znaczy można sobie nimi prostatę rozpierdolić i zostać na starość tym słynnym prostatykiem
najlepiej jest robić to raz na parę dni czy tydzień, przed snem można
natomiast w taoizmie, paru magiach seksualnych i chyba którejś jodze faktycznie jest abstynencja, zachowywanie energii seksualnej i transformowanie jej do innych celów
no ale właśnie, to trzeba stosować odpowiednie praktyki, a wyżej wymienione grupy nie mają o tym pojęcia