>>467019
moze i miała jakis wypadek i jej legitnie kazali to brac ale nadużywa i pije syrop z gwinta, ta sama sytuacja co u mnie, leki przepisane na nerwice są nadużywane i to mało powiedziane, całe życie najebany, to co rozpisał lekarz działało jako tako, w domu tłumiło lęki wolnopłynące bardzo dobrze ale juz w robocie pregabalina brana 2x dziennie po 150 nie działała wcale wiec normalne że jak nie działa to walisz wiecej albo dajesz tego no xana co dostałeś na podbitkę i sie wpierdalasz tak samo jak rzesza ludzi wjebana w tramadol i nie sa to jakies cpunki obszczymurki tylko czesto 40 latkowie którym lekarze piszą zapas tramadol na ból pleców przez życie kurewskie bo maja rozjebane plecy od roboty fizycznej, zamiast łykać jak lekarz powiedział to walą se wiecej i chodzą najebani, miałem w robocie tramadolowego dziadka co miał i plastry i tabletki i wpierdalał je na każdej przerwie niby na ból a chodził naćpany było widać, nadużywanie leków to jest poważny problem i to nie jest tak jak z narkotykami ze kupujesz by sie najebać, w to wchodzisz powoli, krok po kroku, potem juz chuj, nigdy nie chciałem tego wpierdalać, chciałem tylko zeby bylo normalnie żebym był jak inni co chodzą do roboty na luzie gadaja sobie o głupotach a ja zawsze niedojebany przestraszony, jak ktos taki ma sie nie wjebac jak wezme do pracy se 600 pregi 1 xana i juz jestem normalny łatwo poznaje ludzi itd. a w domu no to zeby odreagować, normalni ludzie walą nawet codziennie po robocie piwka i jest spoko no chłop sie narobił mu sie należy, ty po robocie walniesz se leki to juz lekarz zaraz przybiegnie i tu napisze ze na detox a potem do wiezienia, ja duzo nie robiłem fizycznie a juz czuje plecy co dopiero 20 lat zapierdolu, nic dziwnego ze oni ten tramadol żrą garściami, też bym żarł, ból pleców jest tak przejebany że ja pierdoleee, najgorszy chyba, bo tak to wyjebane ale wez pracuj jak musisz jebać z paczkami a sie schylić nie możesz bo czujesz jakby ci coś sie rwało w miednicy albo miedzy kręgami.