jak dla mnie opie to wszelka klasyka, krzyzacy, wojna i pokoj, , stare polskie i stare ruskie, uznane nie bez powodu, wielkie nazwiska, najwieksze hity, Tołstoj, Szekspir, Sienkiewicz, Mickiewicz, Orwell, Lem, nowy wspanialy swiat, mistrz i malgorzatam lolita, tolkien,
jak chcesz cos innego to mowy cycerona, mi sie fajnie czytalo encykliki papajowe bo to jakis wysilek intelektualny a pisany dla mnie prostym jezykiem, antychryst, mitologie rzymska parandowskiego,
przejrzyj co masz w domu i zacznij od tego, albo opis z tylu ktory cie pociagnie albo cos o czym slyszales kiedykolwiek w zyciu i bedziesz to akurat mial, czy to nazwisko czy konkretny tytul
ja w ten sposob sobie dobieram i sie zasadniczo nie zawodze
generalnie beletrystyka nie jest zla, ale musi byc naprawde dobra i ta uznana za ponadczasowa, taki dostojewski to przeciez nie tyle wydarzenia ktore sie dzieja co przezycia, relacje bohaterow, bardzo psychologizujace, glebokie zrozumienie czlowieka jako takiego i pod tym kontem ci je polecam tak jak sienkiewicza i tych starych prykow wzgledem zrozumienia wyzszych warstw spoleczenstwa, nie tylko zrec i zyc, ale honor, odwaga, savoir vivre
a, wiedzmin tez jest super, bo tam naprawde dialogi sa genialne