>>263169
Nie, a na pewno nie materialne, naukowe. Rzeczy mistycznych i ponadnaturalnych nie udowodnisz naturalnymi dowodami.
Jestem wierzący i bardzo sceptycznie podchodzę to takich rzeczy. Szatan i demony nakłaniają ludzi do oddania się grzechowi, odejścia od Boga. Prędzej uwierzę, że ludzie opętani to ci, którzy krzyczą i warczą na wierzących i duchownych niż ludzie z padaczkami lub mówiący dziwnym głosem.
Co do objawień podobnie. Nie ma za dużo znaczenia czy były czy nie, nikt zdjęcia nie zrobi, a jak zrobi to nikt w nie nie uwierzy. Ma znaczenie jedynie czy to, co mówiły te objawienia nie jest sprzeczne ze słowami Biblii i czy ostatecznie prowadzą do wielbienia Boga czy kogoś innego. Jeśli np. w Fatimie pojawiła się pani, która kazała nazywać siebie królową, wielbić siebie, modlić się do siebie i stawiać sobie kapliczkę, to trudno to nazwać zgodnym z Pismem.