> 90tych i powiedzmy 2000-2010
było, był wieprzmac z wieprzowiną, chyba jakiś piłkarski burger, kanapka cbo, dużo tego było, to takie pierwsze co mi do głowy wlatuje
>polak to śmieć i skoro żre przepłacone chujowe nudne gówno to po co wprowadzać coś nowego?
no i co ja mogę tutaj więcej dodać? jeszcze próbujesz tych idiotów edukować, nieść kaganek oświaty, pokazujesz zagraniczne menu, pokazujesz ceny i stosunek cen do zarobków, to dostajesz tylko
>JAK CI SIĘ NIE PODOBA TO NIE KUPUJ
>CIESZ SIĘ ŻE W OGÓLE JEST, BO PAN AMERYCZKA TO NIE MUSI NIC ROBIĆ DLA POLACZKÓW
>HAHA PEWNIE CIĘ NIE STAĆ BIEDAKU
no takich to tylko do ałszwic zaprowadzić i kurek odkręcić jak pan stonóg powiedział, albo zapakować ekspresem dla bydła do Katynia
ale muszę ich pochwalić, to co ostatnio zrobili to jest majstersztyk marketingu i psychologii
wywalili z menu te wszystkie snack wrapy, makfisze, jakieś tam sosy i inne gówna które w całej europie są nadal cały czas na stałe, robiąc najbardziej okrojone menu stałe w całej europie, tylko po to żeby tryumfalnie te rzeczy przywrócić jako uwaga, ograniczona czasowo promocja, KUPUJ GOJU WIELKIJ POWRÓT TYLKO TERAZ KUPUJ BO WYKUPIO I WIĘCEJ NIE BĘDZIE!!!!
i goje lecą i kupują i jeszcze wdzięczne, że takie dobre produkty przywrócili i że pan makdunald taki łaskawy, tylko szkoda że na tak krótko
żaden ich nie weźmie i nie opierdoli za to co odpierdalają, za ubogie menu, no pięknie wytresowani
także mam nadzieję, że ten co to wymyślił dostał jakąś premię, bo mu się naprawdę należy