>>281645
>a ciekawe skąd bóg się wziął według nich
debil katol powie, że bóg był, jest i będzie i elo. Katol trochę mądrzejszy powie, że bóg istnieje poza czasem, więc nie powstał kiedyś, nie narodził się i nikt go nie stworzył. Po prostu jest.
>ale co tam pierdolło?
ja się skłaniam ku temu, że wszechświat też istnieje od zawsze. po jakimś czasie się kurczy do małego gęstego punktu (który zresztą może być bogiem właśnie, Kabała przecież o tym mówi, a jak wiemy żydki są mądrzejsi od reszty, więc pewnie wiedzą lepiej), a potem wybucha znowu w innej wersji niż poprzednio. widocznie w tej 9588500485767940409548786(…)955759 obecnej wersji zaistniały odpowiednie warunki, żeby powstały żywe organizmy i ewoluowały w to gówno zwane człowiekiem i pewnie już nigdy się to nie powtórzy. oby xD
Generalnie mądrzy katole i inni nie mają problemu, żeby wierzyć zarówno w ewolucję, jak i boga, bo niby jaki problem w tym, żeby to bóg był tą siłą, która ewolucję pchnęła w ruch.