>>272696
a i bym zapomniał
>Gdzie isc i z kim rozmawiac zeby mi cos dali?
na dworcu i pod biedronką, czasem dostaniesz szybkie manto od wkurwionego menela któremu sie wjebałes na miejscówkę a czasem ochrona z dworca wypierdoli cie jak psa za fraki po wczesniejszym wyjebaniu z gazu w slepia, no zycie fajne, pełne niespodzianek, ogolnie prawie jak gra wideo z wiedzminem, srednie zarobki dla żółtodzioba to 10-20zł wyżebrane dziennie, nie bierz telefonu i niczego co jest warte wiecej niz pusta butelka po piwie bo i tak ci ukradną pierwszego dnia, dokumentów to tez sie tyczy, uwazaj na buty bo w taka pogode chyba nie chcesz zapierdalac na obiadki w skarpetach? xdd z fartem.