No.304973
Sa tutaj anony ktorym ktos z rodziny zmarl na tego slynnego raka lub cos podobnego
?
____________________________
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304977
>>304973
no u mnie były dwa przypadki, jeden rak trzustki u babki to juz nie bylo nawet co leczyc i rach ciach! do piachu w 3 miesiace po pobraniu wycinka do badan, a drugi rak to był rak krtani, wycieli wszystko i były 2 lata spokoju a pozniej przerzuty juz nie pamietam na co i j/w szybka piłka, pare miesiecy i elo.
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304978
>>304977
aha xD jeszcze znajomy starego hardy alkus papierosiarz z cukrzycą sie wyjebał na 34lv na raka trzustki połączonego z zaawansowana martwicą wątroby, wszystko było dobrze, nagle dostał super osłabienia do tego stopnia że nie mógł dalej pracować, cały pożółkł razem z gałkami ocznymi i fik, w szpitalu najpierw nie wiedzieli co sie dzieje, po 2 miesiacach wyszło że rak trzustki, ale wysłali do domu bo juz nie bylo sensu leczyc, ostatnie 2 tygodnie żona pielęgniarka szprycowała go morfiną i majaczył a potem w nocy umarł i rano go karetka zabrała martwego.
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304980
>>304973
mame pare lat temu, trzymali ją z tydzień w szpitalu nie wiedzieli co jej jest, potem diagnoza i przekazali do lepszego szpitala a jakiś czas później telefon w nocy że trzeba przyjechac podpisac papiery
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304981
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304983
>>304980
mialem taka sama sytuacje ale nie z matką i dosłownie dostałem kurwicy, te jebane pierdolone koniowały polskie nie moga poczekac do rana tylko musza dzwonic o kurwa 1:00 zeby od razu przyjechac, nie dosc ze rano do roboty to jeszcze wyjebalem 50 zł na taryfe, jebac koniowałów.
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304984
dziadełe, tatełe, ciotełe, jeden wuja, zmarli na raczki, nałogowi palacze, inna ciotełe rak piersi, ale tylko obcięli. ogólnie sporo osób, nawet wśród sąsiadów, jedna palaczka zmarła, sąsiad rak jelit, chyba jeszcze żyje
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.304986
dziadek na raka płuc bo palił szlugi
na starość rak dał przerzuty, dziadek brał tlen i kopnął w kalendarz
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305010
anonie dałeś mi złe myśli w ten ciepły niedzielny dzień bo boję się raka strasznie, nie boję się śmierci jako takiej tylko właśnie raka i bólu przed nią, a jeszcze ci pojebani lekarze boją się przypisywać silne opiaty albo nie chcą z czystej złośliwości żeby ludzie cierpieli i tego się kurewsko boję, normalnie się zawieszam że strachu jak tylko o tym myślę, o bólu i poniżeniu czyli smrodzie i sraniu pod siebie w ciężkiej chorobie, dlatego prowadzę taki styl życia aby szybki zawał dał mi dany i rach ciach koniec, ale gorzej jak zamiast zawału będzie udar i roślinka, boję się anony przyszłości, co robić
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305015
>>305010
nie wiem co powiedziec ale w tym kraju z gówna lepiej w ogole nie chorowac, z tą morfiną to sie zgadzam, skurwysyny ci jej nie dadzą chyba ze bedziesz wył z bólu czyli 1-2 tyg przed smiercią, ale tylko dlatego żebyś im nie zawracał dupy i nie wołał karetki, bo na szpital tez cie nie położą, beznadziejne przypadki wysyłają do dome, a z drugiej strony masz dla swojego bezpieczenstwa :)))) ograniczony dostep do broni i nielegalna eutanazje abys sobie kuku nie zrobił, dla osob ciezko chorych to jest kurwa zajebista perspektywa a widziałem na własne oczy jak człowiek prawie wydrapywał sobie oczy z bólu w ostatnim stadium raka, wycieczka na szpital tez chuja da, bo lekarze w polsce maja totalnie wyjebane i koło chuja im lata ze ty zdychasz, pan siedzi i czeka 7 godzin bo my tu mamy wazniejsze sprawy, kawe trzeba wypic i sie pączków nawpierdalać w sobote, koleżanka ma urodziny, sie praca sie ma, oczywiscie nie jest tak wszedzie ale w moim miescie jak we wiekszosci powiatowych to kurwa ŚMIGUS DYNGUS a nie leczenie, chuje robia co chcą.
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305016
>>305010
rakowcy nawet nie biorą swojej morfinki tylko odsprzedają ponad połowę sitkom i podobnym kalitom. w razie czego spokojnie mogą przedawkować, a zwykle zdychają zostawiając po sobie całe opakowania morfiny
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305017
>>305016
pierdolisz głupoty, odsprzedają ludzie reszte morfiny która została, z rakiem to jest taka zabawa ze lekarz da ci paczke morfiny a mozesz nie zdążyć dać tatusiowi pierwszego strzała bo juz zdechł.
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305018
jeden dziadke rak płuc od hardego palenia szlugów przez 50 lat, drugi dziadke rak na opłucnej chuj wie od czego.
w tamtym roku mame miała raka piersi ale wykryty w czas i jest wszystko w porządku
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.
No.305019
>>305017
mówię na przykładzie rakowców których znałem, ale jestem z miasta wojewódzkiego a nie powiatowego. łatwiej jest tu o recepty na morfinę niż na medyczną hehuanę bez thc. ostatni zgon rakowca jaki widziałem jest z tego roku, dziad zostawił sobie kilka tabletek morfiny na czarną godzinę a resztę kazał sprzedać bo nie miał siana na inne rzeczy typu pieluchy, odżywki i niektóre leki. dużo rakowców każe rodzinie robić u siebie remonty i przystosowywać łazienki i kible jak dla niepełnosprawnych, a rodzinki topią w to gruby szmal tylko po to żeby te dziady nawet nie zdążyły z niczego skorzystać
Disclaimer: this post and the subject matter and contents thereof - text, media, or otherwise - do not necessarily reflect the views of the 8kun administration.