ale się zestresowała :-(
niech się nie rwie lepiej do polityczki, bo jak się boi zadać pytanie jakiemuś staremu dziadowi na ulicy to co dopiero będzie, gdy przyjdzie jej zatuszować jakieś polityczne morderstwo, albo wystąpić przed tysiącami ludzi i kamerami… służby by ją zjadły na śniadanie