>>152460
Ciekawe do czego by Führer doszedł, gdyby leżał całe dnie w łóżku czy kurwa przed komputerkiem. Neetowanie jest negatywnym skutkiem dobrobytu, bo nic cię z zewnątrz tak naprawdę nie zmusza, żeby zacząć coś robić. Musisz sam sobie narzucać działania, a to nie jest tak naturalne jak np potrzeba zdobycia jedzenia gdy przymierasz głodem.
Zdobycie jakiekolwiek pracy to bardzo łatwy sposób na ogarnięcie się, bo już nie musisz walczyć z wolnym czasem i z samym sobą, tylko przychodzisz na 8 do roboty i tyle. Regularne wychodzenie z domu, oswajanie dyskomfortu z tym związanego i kontakt z ludźmi to naprawdę duży krok do przodu.
t teoretyk, bo jeszcze dziś nie wstałem