[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / agatha2 / b4 / casey / chori / choroy / coz / lounge / marxism ]

/vichan/ - Śmieszne obrazki

E-mail
Komentarz *
Plik
Hasło (Randomized for file and post deletion; you may also set your own.)
* = pole wymagane[▶ Pokaż opcje posta oraz limity]
Confused? See the FAQ.
Osadź
(zamiast plików)
Oekaki
Pokaż aplet oekaki
(zamiast plików)
Opcje

Zezwolone typy plików:jpg, jpeg, gif, png, webm, mp4, swf, pdf
Maksymalny rozmiar pliku to 16 MB.
Maksymalne wymiary obrazka to 15000 x 15000.
Możesz wysłać 5 obrazków na post.


top bk

File: b4ba4661b60b6d8⋯.jpg (31,27 KB, 600x612, 50:51, 0_1_64530_Kurwin_przez_Typ….jpg)

 No.129040

W jakim wieku wyrośliście z Kurwinizmu?

 No.129052

Zadnym.

Tu pan Janusz


 No.129058

>>129040

bede głosować zawsze puki się nie uda albo zdechnie


 No.129066

sprywatyzować państwowe chany


 No.129067

Na 17 lvlu, całe szczęście że przed uzyskaniem praw wyborczych XD

Nie dość, że byłem kucem, to jeszcze nacjozjebem, ale na szczęście zmądrzałem


 No.129076

>>129058

to, 20lvl here


 No.129079

File: 833f5dc93f53e03⋯.png (610,08 KB, 469x545, 469:545, na złość socjalizmowi.png)

zawsze nim gardziłem


 No.129084

u mnie był kelthuz a nie jakieś korwiny


 No.129106

File: 3c4255815023c84⋯.png (190,46 KB, 894x894, 1:1, 12332123.png)

>dostań spadek po bogatych starych

>pierdol o zaradności i przedsiębiorczości

nakurwiałbym starego capa po mordzie

>>129067

akurat nacjololo może być prawilne jeśli to antykapitalistyczne nacjololo

t. nazbol


 No.129270

korwinistą w sensie korwinistą nigdy nie byłem, bo ten wariat był zawsze dla mnie wariatem, ale miałem fazę na hurr durr wolny rynek kapitalizm kurwo i gdzieś na 17 lvlu wyrosłem.


 No.129272

ja na niego głosuję ale tylko w wyborach do europarlamentu bo tam robi inby i wkurwia feministki


 No.129277

ja głosuję na ludzi, którzy optują za obniżką absurdalnie wysokich podatków, które najbardziej uderzają w osoby najbiedniejsze. PiS nie ma tego w postulatach, PO miało, ale nie wyszło to ponad postulat


 No.129288

Opowiadanie, że się z Korwina wyrasta to największy dziadek lewactwa. Może jeszcze napiszcie, że głosowaliście na niego, póki nie powiedział, że kobiety są średnio mniej inteligentne od mężczyzn. xD


 No.129295

24 lvl hir neet jebany cale zycie przez pracodawców kapitalistyczne zwierzeta i glosuje na korwina do dzisiaj i bede glosowal zawsze bo pierdole polske i mam nadzieje ze zdechnie jak najszybciej


 No.129303

>>129277

To jest wolnorynkowe meme, biedniejsze 70% więcej bierze z systemu niż wkłada, więc im więcej w budżecie tym dla nich lepiej.


 No.129305

>>129295

I przyjdą rządy prywatnego konglomeratu, ale będziesz miał dobrze.


 No.129310

>>129079

to ten słynny milioner na fotelu z meblościanki?


 No.129314

japierdole XD kiedys kupowalem na allegro te jebane cytaty korwina i chialem je rozwieszac w okolicy kuuuurwa az mnie skreca


 No.129316

>>129288

>Opowiadanie, że się z Korwina wyrasta to największy dziadek lewactwa

jest na odwrót. Opowiadanie, że się nie wyrasta to największy dziadek korwinistów. Możesz udawać debila a możesz po prostu zobaczyć wybory wśród gimnazjalistów i licealistów gdzie korwin ma po 30%, a potem te prawdziwe, gdzie trzeba mieć 18 lat i tam ma 4 albo 2. Ale to byłoby dla ciebie za trudne, czo? XDDDD


 No.129317

>>129303

nawet, jeżeli przyjmiemy, że człowiek jest beneficjentem programu 500+ to nadal jego obciążenie podatkowe wynosi około 60%


 No.129323

>>129316

to nie jest, że się wyrasta, tylko się korumpuje. wysokie poparcie dla Korwina pośród młodzieży w porównaniu z osobami dorosłymi wynika z tego, że młodzież rzadziej ogląda telewizje, w której Korwin i inni politycy o postulowanym mniejszym poziomie skorumpowania mają bana


 No.129329

>>129323

tak sobie racjonalizuj xD


 No.129331

>>129317

Ogólnie wszystkich wydatków budżetowych, nie wybieraj wszystkich podatków i tylko jednego programu. A im więcej się płaci tym więcej dla niego.


 No.129333

>>129323

Raczej teoria zmienia się w praktykę, i nie kończysz jako janusz, tylko pod januszem.


 No.129338

>>129331

>A im więcej się płaci tym więcej dla niego.

teoretycznie, praktycznie lwią część zjada biurokracja, zbędne wydatki i korupcja. swoją drogą, istnieje takie stare powiedzenie, że lepiej jest ludziom dawać "wędkę" niż "rybę". ja dodam od siebie, że lepiej jest czasem nic nie dać, jak dać "rybę", bo dawanie "ryby" przyzwyczaja, uzależnia i rozleniwia.

wybrałem 500+ jako sztandarowy program socjalny w którym jest rzeczywista płatność w postaci pieniądza, który można spożytkować na rynku, a nie np. datek w postaci nieużytecznej i niesprzedawalnej usługi, z której dana osoba rezygnuje


 No.129341

>>129333

no dokładnie to napisałem. dokładnie na tym polega korupcja - porzucenie ideałów na rzecz krótkosiężnych zysków


 No.129354

>>129338

Mimo tych rzeczy, w ostatecznym rozrachunku. Zawsze w gospodarce będą ci "na dole", nie ma tyle wędek w magazynie dla wszystkich, albo inaczej, ryb do złapania.

Wybrałeś żeby manipulować. Z wszystkich usług państwowych ludzie korzystają w całości, i jeszcze brakuje.


 No.129357

>>129341

Jakich "krótkosiężnych", praktycznie wszyscy będą tylko pracownikami, prawie nikt przedsiębiorcami, to rzeczywistość, nie marzenia.


 No.129369

>>129357

piszesz anonie, jakby rzeczywiście była jakaś spora oś podziału między tymi grupami społecznymi. w stanach zjednoczonych niegdyś była taka sytuacja, że przeważającą grupą społeczną byli ludzie o charakterze działalności "sole trader", czyli działalność jednoosobowa. marzenia często nie są realne na krótkiej przestrzeni czasowej, dlatego wiele osób je porzuca np. na rzecz szybkiego wzbogacenia


 No.129374

>>129369

Tak, jest, walcz sobie z którąś korporacją na rynku mając kapitał ze zwykłej pensji, leć, uda się. Tiaa, na dzikim zachodzie chyba, a i to wcześniej czy później wielki kapitał zadeptał, jak wszędzie.


 No.129384

>>129316

Niezły z ciebie bałwan. Oczywiście: część przegrywów porzuca ideały Korwina gdy się okazuje, że muszą żyć z zasiłków bo są zbyt spierdoleni by żyć na własny rachunek - tudzież część dostaje robotę w budżetówce - ale większość tych gimnazjalistów jednak zachowuje swoje ideały. Tyle, że 30% poparcia wśród uczniów to nie to samo co 30% w społeczeństwie anonie-debilu - bo te 30% gimbazy to tylko niewielki procent wyborców. Ale poparcie dla Korwina rośnie. Pamiętam jak sam uzyskałem prawa wyborcze w okolicach roku 2000 - delfin dostawał 1% poparcia przy dobrych wiatrach. Dziś jest to już 3-4%. Wymiana pokoleniowa niczym zemsta - jest leniwa, ale w końcu następuje.


 No.129389

>>129384

99% z gimnazjalistów spotyka się nie z "ideałami", tylko z "kurwa gdzie tu pracę dostać". Spadają z identyfikowania się z punktem siedzenia Korwina, bo nagle zauważają że nie mają milionów jak on, tylko są tymi których Korwin atakuje bo ma niemilionerów gdzieś.


 No.129402

>>129389

Nieprawda. Obiektywnie rzecz ujmując, każdy, kto jest w stanie sam się utrzymać - nie powinien utracić wiary w korwinizm, ba - powinien się w swojej wierze umocnić z uwagi na obciążenie podatkowe i ZUS. Tylko osoby, które się przekonały, że bez zasiłków nie dadzą rady lub pracownicy budżetówki (ewentualnie działacze związkowi) których miejsca pracy Korwin chce zlikwidować - mogą zmienić poglądy. Reszta nie ma interesu w zmianie, ba - wręcz przeciwnie.


 No.129412

>>129402

"Obciążenia podatkowe" to np. służba zdrowia gdzie za karetkę i prawie wszystko nie zapłacisz, a ZUS oznacza że mając 80 lat nie będziesz musiał ciągle pracować. Nawet mogąc się sam utrzymać, większość takich korzysta na tym, 70% dolne to sami zasiłkowi i związkowcy? Sektor prywatny to wszystko przyszli milionerzy, nie chłopy pańszczyźniane?


 No.129415

>>129412

leczyłeś się kiedyś w szpitalu, widziałeś jak to wygląda? mamy drugą najgorszą służbę zdrowia w całej europie i jak przychodzi co do czego i tak trzeba samemu kupować leki które faktycznie działają bo nie są refundowane


 No.129428

>>129415

Tak, masz zip i sobie sprawdz ile co kosztuje, zwykły zabieg potrafi kosztować setki jak nie tysiące, byle operacja wyrostka to dziesiątki tysięcy. A w stanach ludzie płacą mając ubezpieczenia bo mało obejmują i jeszcze od jakiejś kwoty. Za te pieniądze mamy super służbę zdrowia, no ale korwinki w swoich głowach to milionerzy i oczywiście to grosze. Tylko w swoich głowach, i całe szczęście wyrastają. Że co, za niektóre leki trzeba płacić, no szok, powinny być free :).


 No.129435

>>129428

w porównaniu do zarobków tutaj płaci się niebotyczne składki zdrowotne a jak przychodzi co do czego to w upadłych krajach typu jakaś albania jest lepsza służba zdrowia niż u nas. nawet nasi skurwiali lekarze nie jadą do roboty na zachodzie bo tam się wymaga traktowania pacjenta jak człowieka. u nas prawie każda operacja jaką wykonują to kompletna partanina, nie mówiąc już o skurwiałych warunkach w szpitalach, głodzeniu pacjentów i zakazie dokarmiania ich przez rodziny

https://healthpowerhouse.com/media/EHCI-2017/EHCI-2017-report.pdf


 No.129437

>>129435

Bla bla bla, a byłem w życiu ze sto razy u lekarzy i nikt mnie nie zjadł ani nie spieprzył sprawy. Na zachodzie też mają państwową jakbyś nie wiedział, wszędzie oprócz USA, gdzie jest 2 razy droższa od europejskich.


 No.129440

>>129435

Ps. Jak jesteś na diecie nakazanej w szpitalu to masz k*rwa nie jeść czego innego, rozumiesz czemu? A jak tylko leżysz to wszędzie zawsze mieli pacjenci słodycze itp. ile chcieli.


 No.129441

>>129412

>ZUS oznacza że mając 80 lat nie będziesz musiał ciągle pracować

Czym jest skarpeta, lokata, rodzina, potomkowie

>bez ZUS-u była ciemność i praca do zgonu

może jak byłeś tak nieudolny, że twoje dzieci zmieniają nazwisko i urywają kontakt po ukończeniu 18 roku życia.


 No.129443

>>129441

Ależ odchodzą dzieci, i to jest normalne, tak jak to że 50% ludzi żyje od wypłaty do wypłaty i nie odłoży, więc jak się nie chce mieć umierających ludzi na ulicach to wymyślono zabezpieczenia społeczne dla wszystkich. Żyliśmy tak już, nikt tego nie chciał i stworzył te systemy.


 No.129446

>>129437

>mi nic nie zjebali więc jest dobrobyt

ja i cała moja rodzina mamy same złe doświadczenia ze służbą zdrowia. kilka spierdolonych operacji na zespół cieśni nadgarstka i przepuchliny, spierdolone leczenie kanałowe i całkowite zniszczenie zębów. całkowite zaniedbanie gościa po wylewie który do tej pory jest częściowo sparaliżowany bo lekarskie kurwy nawet nie chciały powiedzieć że są płatne zastrzyki które podane od razu mogły go postawić na nogi. terminy na rehabilitację po urazach to za rok albo dalej. wszyscy wiedzą że jak chcą cokolwiek załatwić i mieć szansę naprawdę wyzdrowieć to i tak muszą iść do prywaciarza

a o jedzeniu w szpitalach nawet mi nie pierdol bo to najgorszej jakości odpady a nie zdrowe i pożywne posiłki które pomogłyby komukolwiek wyzdrowieć. dopiero ktoś tu kurwa stękał że jak można się wyżywić za 20 cebul dziennie. w szpital to jest kurwa 7 cebul. tu nawet nie ma porównania do tego co podaje się w szpitalach na zachodzie albo nawet na bałkanach


 No.129448

>>129440

w szpitalach kolacja jest o 17:00 xD, wiec anonkowi pewnie pod wieczor glodno bylo

a jak jeszcze nastepnego dnia pacjent ma operacje, to w ogole sie tej kolacji o 17:00 nie je, tylko trzeba sie glodzic i jeszcze sie na dokladke dostaje czopka przeczyszczajacego w sralnik i na 12h przed operacja nie wolno pic, wiec anonek ma racje, ze tortury stosuja na pacjentach


 No.129451

>>129446

W szpitalach jedzenie ustala dietetyk, a nie księgowa, i dostaniesz co potrzebujesz ile kalorii potrzebujesz, a nie ludziska myślą że to będzie wyżerka jak na codzień.


 No.129452

>>129443

Programy społeczne powinny być ograniczone do takich ekstremalnych sytuacji, a obecnie za ich pomocą próbuje się rozwiązać wszelkie patologie. To, że poddanie się niewolnictwu systemów społecznych jest potencjalnie atrakcyjne nie znaczy, że należy iść w tą stronę. Alkohol powoduje krótkotrwałą poprawę nastroju, dlaczego więc nie żywimy się samym alkoholem? Dlaczego ludzie nadużywający alkohol osiągają gorsze osiągi w społeczeństwie?


 No.129453

>>129446

Prywaciarz ten sam lekarz co w szpitalu, i jeszcze bardziej kroi koszty i za free już nie jest.


 No.129455

>>129446

bo p*lska sluzba zdrowia jest tania (4-5% pkb), ale jest panstwowa, wiec lekarz odpowiada przed przelozonym, czyli ordynatorem i przed NFZ-em a nie przed pacjentem.

Licza sie statystyki - jak raz na jakis czas cos spieprzysz, to da rade zachachmecic.

U prywaciarzy dziala to inaczej. Kazda placowka walczy o pacjenta, wiec lekarz ma interes w podpierdalaniu drugiego lekarza, zeby zyskac pacjentow.

Ogolnie w p*lsce powinni stworzyc system, ze to pacjent placi ze swojego subkonta medycznego, zeby lekarze walczyli o pacjenta, a nie o fundusze z NFZ-u


 No.129456

>>129452

Nie niewolnictwo tylko wybawienie dla mas, które polepszyło standard życia całych społeczeństw, widzę nadal udajesz Korwina milionera i ci takie niepotrzebne, jasne, on sobie poradzi, większość nie i wymusiła to "niewolnictwo". LARPuj dalej.


 No.129457

>>129455

NFZ odpowiada przed rządem a rząd przed obywatelami. Placówki też mogą kontraktu nie dostać jak nie będą spełniały standardów. A prywaciarz ci rzuci "to nie korzystaj" i ma cię w dupie.


 No.129458

>>129451

ty kurwo obyś za takie shillowanie zdychał w męczarniach i karmiony olejem opałowym bo kalorie XDD

>>129455

niech by była nawet możliwość łączenia środków na tych kontach z rodziną. zresztą nasza służba zdrowia nie jest taka tania, po prostu większość funduszy przepierdala administracja nfz i ordynatorzy. i te cyrki typu lekarze rezerwują państwowe szpitalne łóżka dla swoich prywatnych pacjentów a ty kurwa gnij na krześle na korytarzu. albo że lekarze notorycznie wpisują w karty leki które nie są podawane pacjentom żeby mieć je zrefundowane i wynieść je za darmo do swoich gabinetów


 No.129459

>>129456

Jeżeli jedna osoba jest zmuszona do pracowania na rzecz drugiej to jest to niewolnictwo. Jeżeli chcemy mieć wolne społeczeństwo to powinniśmy zmniejszać poziom niewolnictwa do niezbędnego minimum.

Oczywiście, niewolnictwo jest bardzo wygodne. Podobnie jak alkoholizm.

Ja nie mówię, że jestem milionerem albo, że nie przydałyby mi się pomoce społeczne. Ale wolę czas spędzić na przedsiębiorczości niż wyszukiwaniu ofert dopłat Unijnych albo zasad działania MOPSów. To drugie zapewne zapewniłoby mi większe pieniądze, ale ja nie uważam takiego życia za godne.


 No.129462

>>129458

Kapitaliści kradną? Ojej, kto by się spodziewał. Koszty akurat są niskie, przykład ZUS bierze 1%, a OFE były nawet 10%. Podobnie opieka społeczna, a byle fundacja 10% na swoje koszty, a w stanach to do 100%.


 No.129463

>>129462

OFE nie było 10%, tylko 100%.


 No.129464

>>129459

Że what, zasiłki z MOPS to są grosze dosłowne, lub dostaniesz kilo ryżu i mleko, ciesz się milionerem jesteś :). Zainteresuj się jednak, a nie memy korwinistyczne.

Pracownik u prywaciarza też zmuszony, stop niewolnictwu, dlaczego wszyscy spieprzają na emerytury jak tylko mogą? Niewolnictwo wygodne, ech.


 No.129465

>>129463

Opłaty za obsługę? O czym mówisz?


 No.129469

>>129456

>Nie niewolnictwo tylko wybawienie dla mas, które polepszyło standard życia całych społeczeństw, widzę nadal udajesz Korwina milionera i ci takie niepotrzebne, jasne, on sobie poradzi, większość nie i wymusiła to "niewolnictwo". LARPuj dalej.

>wybawienie dla mas

ups, twoja twarz gdy Polska ma odsetek urodzeń niższy niż w Japonii (która nie ma miejsca i ich wojny w XX wieku były po to aby się albo pozbyć ludzi i zrobić miejsce, albo sobie to miejsce wywalczyć), ale spoko, ukraińcy, hindusi czy kogo tam sprowadzają przyjdzie i zarobi na emeryturki bezdzietnych.


 No.129470

>>129469

ukraińcy srają na ten kurwidół, przyjeżdżają tu na rok i traktują p*lskę jako przystanek w drodze na zachód. dzięki pisiorom ukraińcy mogą pobierać normalne emerytury + emerytury z innych krajów jak przepracują tu łącznie przynajmniej 6 miesięcy


 No.129471

>>129469

W kapitaliźmie prawie korwiniźmie, za PRL mieliśmy wskaźnik urodzeń nawet 6, i wolny rynek go załatwił.


 No.129472

>>129471

ale mamy za to kobiety w pozycjach na jeźdźca kierowniczych, w myśl niemieckiej sentencji, kobiety są teraz wolne gdyż praca czyni wolnym.


 No.129473

>>129464

No problem jest taki, że nie mam zamiaru ludzi zniewalać. Przecież potencjalnie nie ma lepszego biznesu jak zagnieździć się w sektorze publicznym. Problem taki, że taki biznes nic nie produkuje oprócz papieru, a ja mam większe ambicje.

No wygodne, bo pan zapewnia niewolnikowi wszystko. Nawet wcześniejszą emeryturę, kosztem ogromnych kosztów ZUSu innych niewolników. No bo gdyby chociaż ten ZUS faktycznie był funduszem, który przechowuje realną wartość, a nie zadłużoną piramidą finansową.

Akurat pracownik u prywaciarza ma możliwość zmiany prywaciarza na innego, albo zostanie prywaciarzem samemu. Państwo niby też mogę zmienić, i wielu tak robi, ale to nie będzie już moje państwo, będę tam tylko gościem.


 No.129477

>>129473

>Zarządzanie całym państwem to produkcja papieru

>w państwie jesteś nie współwłaścicielem, tylko niewolnikiem

U prywaciarza nie ma "papierów", samo się robi. I oczywiście zero własności firmy pracując u niego to jest wolność. Ech.


 No.129481

>>129470

Tak, za okres przepracowany. I nie, onie też tak jak my nie zobaczą tych pieniędzy. xD


 No.129485

>>129481

nie można wypłacić poniżej ustawowej minimalnej, która nawet pobierana tylko przez rok jest wyższa niż składki które wpłacają przez te 6 miesięcy


 No.129487

>>129477

Jeżeli w państwie jestem współwłaścicielem, to czy mogę dowolnie dysponować swoją własnością? Mogę jutro pójść do urzędów i wypłacić swoje udziały? Nie mogę. Jedyny wpływ jaki mam na państwo to wybory raz na 4 lata, gdzie mogę albo zagłosować na socjalistów pobożnych albo bezbożnych, albo ideowo na ludzi, którzy jeszcze się nie skorumpowali, ale raczej się przez najbliższe 30 lat nie skorumpują. Po czym wybory oczywiście zostaną sfałszowane (głównie to przez nieuczciwe media) i co najwyżej jedni z drugimi się zamienią stołkami. Gdzie to współwłaścicielstwo? Ja wiem, że może jestem małym procentem, ale nawet jeżeli, to przecież prawie tak, jak bym nic nie miał.

Prywaciarz zazwyczaj produkuje coś realnego, oczywiście w zależności od profilu działalności. Handlarz np. czyni dobra bardziej dostępnymi, rolnik produkuje żywność. Jeżeli nie jestem współwłaścicielem danej firmy to nie jestem wspólnikiem, proste i logiczne. Ale co się w takiej firmie nauczę to moje i mogę potem uruchomić konkurencję. Wtedy mam 100% własności, albo mniej, jeżeli np. uczynię pracowników współwłaścicielami, co wbrew pozorom wiele firm czyni.


 No.129491

Możesz wszystko, właśnie wybory, możesz sobie wymagać tego "niewolnictwa" socjalnego. I większość właścicieli nie chce odbierania udziałów tylko żeby było państwowe, nie sprzedać i wziąść kasę.

Czy ty naprawdę od menegera wymagasz produkcji mleka? Państwo buduje drogi, policja, sądy, szkoły, itd itp, przecież tego jest multum tylko ty masz to za oczywiste i nawet nie widzisz. W korporacji na właściciela czy CEO nie głosujesz, i powodzenia w konkurencji z korporacjami. Tak, Korwin ci da połowę swoich milionów za bronienie jego interesów, sure.


 No.129503

>>129491

Mogę sobie wymagać, ale i tak następuje tutaj sytuacja z tyranią większości. A skoro ostatnio politycy się nauczyli, że można socjalem przekupywać całe grupy społeczne, to ta tyrania się szybko nie skończy, tylko będzie się powiększać.

>Czy ty naprawdę od menegera wymagasz produkcji mleka?

Nie, ale mogę wymagać, żeby pewne urzędy, które niektórzy (głównie pracownicy i beneficjenci tych urzędów) uważają za niezbędne przestały istnieć (albo zostały przeniesione do sektora prywatnego). Chociażby takie, które specjalnie powstały, żeby zwiększać ilość miejsc pracy (krewnym i znajomym). Sytuacja naszego państwa na tym nie ucierpi, ale budżet zyska, a pracownicy takich urzędów będą mogli zatrudnić się w sektorze prywatnym, produkować mleko i płacić podatki (drugi zysk dla budżetu).

>Państwo buduje drogi, policja, sądy, szkoły, itd itp

Gwoli ścisłości, to chyba nie państwo je buduje, państwo zleca sektorowi prywatnemu ich budowę. Przy kapitaliźmie państwowym faktycznie państwo by budowało. Nie mówię, że państwo absolutnie nic nie produkuje, ale głównie zajmuje się kontrolą i regulacją. To sektor prywatny zajmuje się produkcją.

>W korporacji na właściciela czy CEO nie głosujesz

Ależ właśnie głosuję. Mogę sobie wybrać kogo chcę jako swojego szefa. Pytanie tylko, czy on mnie wybierze ;)

Jakimś cudem model monarchiczny się chyba najlepiej sprawdza w korporacjach. Gdyby tak nie było, to korporacje prowadzone modelem demokratycznym by wygryzły monarchiczną konkurencję.

>i powodzenia w konkurencji z korporacjami

Im wyższe będą podatki w tym kraju i im bardziej skomplikowane prawo i regulacje, tym będzie mi ciężej.

>Korwin ci da połowę swoich milionów za bronienie jego interesów

Nie wiem jakie Korwin ma interesy, ale w moim interesie jest, żeby ludzie jego pokroju uzyskali realny wpływ na gospodarkę. Uważam też, że nie tylko w moim. Pomijając na ten czas prywatny interes pracowników budżetówki, uważam też, że jest to w ich interesie patriotycznym, bo jak taki Korwin z drugim ich zwolnią to świat się dla nich nie skończy.


 No.129528

>>129412

Tak, bo dzisiejsi gimnazjaliści o których mowa w tym fredzie myślą o emeryturze w wieku 80 lat. Z takimi tu siedzimy.


 No.129533

>>129503

Jeszcze raz: nie jesteś milionerem. Sprawdz swój punkt siedzenia. To demokracja, nie tyrania większości - ty jesteś w tej większości. Ty możesz chcieć - większość nie chce. Przekształcone na sektor prywatny też będą te stanowiska, skoro istnieją to są potrzebne, tylko już nie po budżecie, ale maksymalizacja zysku na tobie.

Państwo buduje, podwykonawców zatrudnia, i jeszcze przepłaca, korumpują, papierkologia itp - same wady niż gdyby samo budowało.

System monarchiczny to dziedziczenie korporacji, czyli nie ma żadnej selekcji co do właściciela kapitału. Na wszystkie inne stanowiska jest selekcja z jakiegoś powodu, tylko nie jesteś współwłaścicielem przez państwo. A w rzeczywistości oprócz wąskiej grupy specjalistów ludzie nie mają wyboru tylko łapią co się da, bo muszą.

Nie jesteś milionerem, nie twój interes robić system dla milionerów. Budżetówka wie jaki prywatny sektor jest gówniany i ma pełną rację trzymając państwowe, czy nawet chcąc wszystkich do państwowego przenieść, oni też nie milionerzy, nie żyją w świecie Korwina, tylko zwykłych pracowników. Patriotycznym? W sytuacji gdy prywatny sektor to wcześniej czy później zagraniczny kapitał i ludzie? No raczej odwrotnie.


 No.129564

>>129533

No niestety, ale demokracja często prowadzi do tyranii większości. Ja raczej jestem zdania, że jeżeli jakaś mniejszość czegoś nie chce, to może powinno się znaleźć jakiś kompromis, np. przenieść coś ze strefy przymusu (publicznej) do strefy wyboru (prywatnej). No, ale tyrania większości prowadzi właśnie do tego co piszesz. Zresztą, co ja mówię, jakiej większości. Przecież wystarczy, że 30% społeczeństwa będzie na jedną partię głosować i może być większość konstytucyjna.

>Państwo buduje, podwykonawców zatrudnia, i jeszcze przepłaca, korumpują, papierkologia itp - same wady niż gdyby samo budowało.

Brzmi pięknie, ale zwróć uwagę, że korupcja jest specyficzna dla sektora publicznego. Przepłacanie: wyobrażasz sobie prywaciarza, który przepłaca własnym majątkiem? Mylnie zakładasz, że sektor publiczny to sami ludzie ideowi.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Korupcja#Warunki_sprzyjaj%C4%85ce_korupcji - próbujesz budować system, który będzie dla korupcji idealny.

>ludzie nie mają wyboru tylko łapią co się da, bo muszą

No czyli dobrze by było, jakby w kraju pojawiło się więcej pracodawców, a najlepiej jakby byli to polscy pracodawcy.

>Nie jesteś milionerem, nie twój interes robić system dla milionerów.

W moim interesie jest robić system, w którym ludzie własną pracą się bogacą i zamiast równać wszystkich w dół staramy się równać w górę.

>W sytuacji gdy prywatny sektor to wcześniej czy później zagraniczny kapitał i ludzie? No raczej odwrotnie.

No właśnie nie. Tak się odbywa właśnie ze względu na bardzo niewygodne przepisy i podatki. Wydaje mi się, że taka Biedronka to polski kapitał, jakby się to opłacało, to by się przenieśli do Polski. A nawet jeśli nie, to jest wiele firm, które tak działa. Jeżeli równamy w dół to możemy się spodziewać kontynuacji takiego zjawiska. Jeżeli równamy do góry, to zaczynamy być konkurencyjni na arenie międzynarodowej i możemy się spodziewać dużych polskich biznesów za granicą. Jest to jak najbardziej interes patriotyczny.


 No.129566

>>129503

>>129533

>Budżetówka wie jaki prywatny sektor jest gówniany i ma pełną rację trzymając państwowe, czy nawet chcąc wszystkich do państwowego przenieść, oni też nie milionerzy, nie żyją w świecie Korwina, tylko zwykłych pracowników

ty jesteś jakiś pierdolnięty? politycy zarabiający 12k miesięcznie żyją w swiecie normalnych ludzi? i dla ich dobra chcą zatrudniać ludzi do całkowicie niepotrzebnych rzeczy? otóż nie, budżetówka to największe kurwy które zazwyczaj nic nie potrafią, są całkowicie niepotrzebne i biorą za to hajs. Na wolnym rynku większość osób z budzetówki dostałaby kopa w dupe, i słusznie, bo po co prywaciarzowi osobne stanowisko do wydawania jednego papierka. Ale na uczelni to już spoko, wcisnie sie koleżanke koleżanki, niech dopracuje do emerytury. I takie rzeczy promuje budżetówke, miernoty i debili. A kto za to płaci? Ci którym sie udało, ci którzy pracowali na swój sukces, tj każdy kto zarabia więcej niż średnia.

Milionerzy? A kto to są milionerzy? W PL żeby zarabiać w górnych 10% musisz dostawać na ręke jakieś 7k, tyle ile starszy przerabiacz faktur w korpo albo kuc. Rzeczywiście jebani milionerzy, bo ich stać na wakacje raz w roku.


 No.129569

>>129533

>Państwo buduje, podwykonawców zatrudnia, i jeszcze przepłaca, korumpują, papierkologia itp - same wady niż gdyby samo budowało.

a kto jest korumpowany? ci twoi kochani pracownicy z budżetówki, którzy w pocie czoła walczą o poprawienie bytu. Gdyby ich nie było, nie byłoby kogo korumpować, więc byłoby dużo lepiej, i dla rynku, i dla nas. No bo oczywiście dużo lepiej dla społeczenstwa wykonawce wybierze ktoś kto nie ma ani żadnego interesu ani odpowiedzialności za wynik budowy, no bo co mu zrobią jak wybierze najgorszego? gówno, dlatego zakładanie że budżetówka działa na korzyść społeczeństwa jest całkowicie złe. Powinno się każdą większą decyzje administracyjną sprawdzać i jeżeli znalazłoby się defraudacje, korupcje czy chociażby chujowy wybór - skazywać urzędnika na kare długoletniego więzienia jak za oszustwo 38 milionów ludzi


 No.129574

>>129564

Ty jesteś w tej większości. A mniejszość ma się dostosować, a nie większość do mniejszości, tu nie ma wydzielamy "prywatny sektor", to są sprawy obejmujące wszystkich, taka skala.

Nie, korupcja jest wszędzie, pracowników prywatnych firm też korumpują konkurenci, akwizytorzy, właściciel nie podejmuje wszystkich decyzji, tylko korumpowalny pracownik, mały "gratis" i wybiera tą firmę nie inną.

Wręcz odwrotnie, przy wszystkim państwowym nie ma prywaciarzy co mogliby korumpować.

Więcej czy mniej - taka sama struktura pracowników gdzie większość jest wymienialna bez problemu, a w państwowym to masz wręcz gwarancje pracy, na każdym stanowisku.

Nie jest, równa się w dół milionerów (nie ciebie) żeby masy (ciebie) wyciągnąć w górę do średniej.

Rezydencja podatkowa nie sprawia że to polski kapitał się staje, biedronka jest zagraniczna, i zawsze będzie. Na międzynarodowej, gdzie oni są osadzeni od nawet milleniów? Marzenia, nie rzeczywistość, a "wolność przepływu" jest im potrzebna żeby zniszczyć nasze granice obronne i łatwiej nas zadeptać.


 No.129575

>>129566

Polityk bierze 12k, wyższy menager prywaciarz bierze 120k. W prywatnych to kolegów i rodziny nie zatrudnia się? Jeszcze bardziej, bo nie ma żadnych przepisów przeciwko temu.


 No.129578

>>129569

Przez kogo są korumpowani? Bez prywaciarza by po prostu robili swoje, czep się kochanych prywaciarzy. Winienie szyby w wiacie przystankowej że tandeta po tym jak rzuciłeś kamieniem. Jak nie państwowy to by był prywatny i byś płacił miliony za nic, bo byłby monopol niekontrolowany przez "nierobów"


 No.129579

>>129575

>menager prywaciarz 120k

no niezły debil

>bo nie ma żadnych przepisów przeciwko temu.

nie muszą być, jest logika rynkowa, jeżeli zatrudnisz znajomego debila to masz dwa wyjscia

>wydajesz hajs na kogoś niepotrzebnego budżetówka style

>masz mniejszą produktywność bo wybraleś kogoś kto nie jest tak dobry jak powinien być

tak więc takie zachowanie jest raczej patologią która występuje w pojedyńczych przypadkach, w przeciwienstwie do budżetówki gdzie występuje nagminnie

zrozum ułomie, jedynym atutem budżetówki nad prywaciarzami jest brak tego słynnego wolnego rynku, czyli ostatecznie jedynego bata na działania efektywne


 No.129583

File: 74c3318a2a117ce⋯.jpg (81,09 KB, 301x424, 301:424, kurwin.jpg)


 No.129584

>>129579

Logika rynkowa jest taka że zamiast przeprowadzać rekrutację sami pracownicy proponują na nowe albo mówi niech zaproponują. 50% pracowników jest zatrudniana po znajomości, na kursach szukania pracy uczą wręcz że jak się szuka to trzeba dać znać wszystkim znajomym.

Ułomy to są teoretycy marzyciele od Korwina.


 No.129587

>>129574

Jeżeli spotkam się w 2 osoby, a ty anonie będziesz trzecią to mamy większość i możemy zastosować na tobie tyranie większości. Nie interesuje mnie, że zaliczyłeś mnie w jakąś większość i teraz mam z tobą tyranię większości budować. Mogę też należeć do większości pod względem tego, że mieszkam w mieście albo na wsi i reszta ma się dostosować do mnie. Totalnie mnie nie interesuje dzielenie społeczeństwa w taki arbitralny sposób.

To, co opisujesz jako korupcja w sektorze prywatnym nie jest korupcją. W sektorze prywatnym działa coś takiego jak dobrowolność. No, dobra, jakieś prawa antymonopolowe istnieją, prawa przeciwko zmowom cenowym. Może takie regulacje mają sens, nie wiem. W przypadku relacji z państwem z racji braku konkurencji pojęcie korupcji jest szczególnie istotne.

>Wręcz odwrotnie, przy wszystkim państwowym nie ma prywaciarzy co mogliby korumpować.

No tak, jak cały świat będzie socjalistycznym "rajem" (a tak właściwie to jednym globalnym obozem pracy), to teoretycznie nigdzie nie uciekniesz. Ale oczywiście teoretycznie, bo wiadomo, że nawet, jak nie będzie czego kraść, to nadal ktoś będzie bliżej władzy niż ktoś inny i nadal będzie mógł swoją pozycję wykorzystywać. Korupcja może wtedy przebiegać na zasadzie, że jeden pozna kogoś z drugim, jeżeli drugi wykona jakąś akcję wymagającą władzy. Nie wiem, może jak zbudujesz obóz pracy o zaostrzonym rygorze z godziną policyjną i jednoosobowymi klatkami to może ci się coś uda, ale ktoś będzie musiał te klatki obsługiwać. Autentycznie nie rozumiem, jak możesz coś takiego uznawać za rzecz pozytywną.

>Więcej czy mniej - taka sama struktura pracowników gdzie większość jest wymienialna bez problemu, a w państwowym to masz wręcz gwarancje pracy, na każdym stanowisku.

Czyli jak będzie za dużo ludzi, to będzie się tworzyło miejsca pracy tylko po to, żeby likwidować bezrobocie, a jak będzie za mało ludzi, to będzie się te miejsca likwidować.

>Nie jest, równa się w dół milionerów (nie ciebie) żeby masy (ciebie) wyciągnąć w górę do średniej.

Brawo, pięknie to podsumowałeś. Z takim podejściem to faktycznie nic tu nigdy nie powstanie i zawsze będziemy pod obcym butem.

>Marzenia, nie rzeczywistość

Lepiej się poddać i realizować projekt obozu pracy o zaostrzonym rygorze w którym można najwyżej ukraść młotek.


 No.129591

>>129584

>Logika rynkowa jest taka że zamiast przeprowadzać rekrutację sami pracownicy proponują na nowe albo mówi niech zaproponują. 50% pracowników jest zatrudniana po znajomości, na kursach szukania pracy uczą wręcz że jak się szuka to trzeba dać znać wszystkim znajomym.

ale ty myślisz że z powodu polecenie znajomego to nie ma normalnego procesu rekrutacji? oczywiscie że jest dokładnie taki sam jak dla każdego innego kandydata

o ile moge zrozumieć ludzi z zachodu spuszczającymi się nad tą koncepcją o tyle dla polaka jest to całkowicie haniebne. Kurwa, rodzice nie opowiadali ci jak było za komuny? Było to twoje całkowite zatrudnienie przez budżetówke, opisywane słowami "czy sie stoi, czy sie leży…" - to jest kwintesencja roboty państwowej. Gdyby państwo budowało drogi, to byśmy jeszcze czekali na oddanie a4, no bo po co sie spieszyć, jeden niech buduje, reszta nadzoruje. A mięso byś wpierdalał raz na rok, tak samo banany. Gospodarczo właśnie takie podejście rozjebało komunizm. I bardzo kurwa dobrze.


 No.129592

>>129533

> Przekształcone na sektor prywatny też będą te stanowiska, skoro istnieją to są potrzebne

O jak się zesrałem. xD Jemu nie mówcie.


 No.129612

>>129587

Nie ja, rzeczywistość w której podlicza się majątek i okazuje że bogatym nie jesteś.

Ale pracownik nie ma dobrowolności w wybieraniu gorszej oferty za to z łapówką dla niego, to taka sama korupcja, wbrew właścicielowi, czy to prywatny czy społeczny.

Wtedy nie ma korupcji systemowo, bez jakikolwiek krat czy innych bzdetów jakie wmawiasz takim systemom żeby je zdemonizować. Nie ma żadnego prywaciarza który mógłby sobie miliony przerzucać, i coś dla siebie przy okazji, państwowe wszystko, ten sam właściciel i sobie przekłada z miejsca na miejsce.

Nie, dzielić etaty i pensje też. No skoro ma nie być "leni" to gospodarka ma te miejsca zapewnić, a nie zrobić krótką ławkę i wasza wina że nie siedzicie, bo mnie mniej kosztuje któtka.

Powstanie, dobrobyt dla wszystkich (m.in. ciebie), nie dla obcych (obcego nie ciebie). Być to nie jest kryterium, ty masz to mieć. Może być 100 wieżowców w centrum miasta i pooglądasz sobie je z zewnątrz bo cię nie wpuszczą.

Tobie ukraść młotek jako właścicielowi, gdy w drugiej wersji kradnie się tryliony rocznie wyprowadzając za granicę czy przejmując lokalnie wszystko.


 No.129618

>>129591

Nie, nie ma, omija się pierwszy etap przerzucania setek cv, nawet jak się go sprawdza później.

Opowiadali, jak zbudowano tysiąc szkół na tysiąclecie i rozdano miliony mieszkań, a drogi budowano szybko i nie pobierano opłat później za przejazd. I nie patrzono na zawartość mięsa w mięsie, czy owoce były szeroko dostępne, nie obce, wiadomo.


 No.129623

>>129592

I to więcej, jedna firma państwowa na rynku ma jeden etat, tysiące małych firm potrzebują tysięcy etatów. Niespotykane marnotrastwo, wszystko powtarzane 1000 razy, zamiast jednej strony internetowej 1000, zamiast jednego systemu komputerowego 1000, zamiast jednego szyldu 1000, 1000 regulaminów etc.


 No.129634

>>129618

no właśnie, sprawdza, dalej musisz mieć umiejetności potrzebne bo inaczej nikt cie do roboty nie weźmie

a opowiadali ci ile trzeba było czekać żeby dostać samochód żeby po tych autostradach jeździć? jakimi samochodami jeżdzono? może o tym jak często to "prawdziwe" mięso było w sklepach i jakie kolejki zawsze za nim były? Moi rodzice przeżyli 30 lat w komunizmie ale jednak dopiero w kapitalizmie mogą jeść mięso częsciej niż raz w roku i jeździć normalnymi samochodami a nie konstrukcjami przestarzałymi w momencie wypuszczenia na rynek


 No.129636

>>129623

Bzdura. Biurokracja ma to do siebie, że z wielkimi oporami likwiduje stanowiska pracy całkowicie zbędne - na przykład w Wielkiej Brytanii do niedawna funkcjonował jak gdyby nigdy nic urząd ds. łuków dla żołnierzy Jej Królewskiej Mości - i co? Można? Można! I nie rozumiesz co to jest marnotrawstwo.


 No.129639

>>129636

Przykład polski - Powiatowy Urząd Pracy. Instytucja absolutnie zbędna i nie spełniająca swojej funkcji - istnieje sobie jak gdyby nigdy nic.


 No.129640

>>129623

dlatego korporacje są jedynym wyjściem, likwidować małe firmy, tworzyć konsorcja

>>129639

a bo to jeden, takich przykładów są miliony, tyle osób możnaby zwolnić i zaoszczędzić tyle kasy


 No.129641

>>129612

No ale dlaczego w taki sposób mamy to podliczać? Może uczyńmy każdego, co ma nazwisko na literę "Z" niewolnikiem systemu. W końcu to mniejszość. Dzisiaj bogaty nie jestem, jutro może będę. Tym bardziej nie opłaca mi się stosować takiej logiki jaką sugerujesz.

>Wtedy nie ma korupcji systemowo, bez jakikolwiek krat czy innych bzdetów jakie wmawiasz takim systemom żeby je zdemonizować. Nie ma żadnego prywaciarza który mógłby sobie miliony przerzucać, i coś dla siebie przy okazji, państwowe wszystko, ten sam właściciel i sobie przekłada z miejsca na miejsce.

Wystarczy zostawić urzędnikowi odrobinę przestrzeni decyzyjnej i będzie mógł sobie wybrać, czy kogoś potraktować bardziej ulgowo, czy mniej. Pieniądza nie będzie, to będzie handel żonami. Dlatego nie żartowałem z tymi klatkami.

>Nie, dzielić etaty i pensje też. No skoro ma nie być "leni" to gospodarka ma te miejsca zapewnić, a nie zrobić krótką ławkę i wasza wina że nie siedzicie, bo mnie mniej kosztuje któtka.

Czyli nie będę mógł sam sobie wybrać co chcę robić w życiu, jeżeli państwo jeszcze nie pomyślało o tym.

>Powstanie

Mam nadzieję, że nie.

>(m.in. ciebie)

No ale skoro schodzimy na temat przekupstwa, to miłoby było jakbyś napisał na czanie kiedy granice do raju zostaną zamknięte od wewnątrz, to ze smutkiem, ale wezmę rodzinę i przyjaciół i stąd wyjadę. Poczekam, aż się rozleci i wrócę. Miejmy nadzieję, że jak wrócę to zastanę społeczeństwo już na stałe zmęczone takimi eksperymentami społecznymi, a nie koalicję obcych mocarstw, które stwierdziły, że nigdy więcej nie można pozwolić, żeby polacy sami się rządzili.

>w drugiej wersji kradnie się tryliony rocznie wyprowadzając za granicę czy przejmując lokalnie wszystko.

W tej samej wersji. Gdyby nie komuna to byśmy nie mieli dzisiaj tego problemu.


 No.129643

>>129464

Bo z socjalu to trzeba umieć żyć. O ile sam zasiłe stały to jakoś 600 zł (nie pamiętam dokładnie), o tyle jak już masz taką rodzinkę, to mama i tata razem 1200 zł, po 1500 zł za trójkę dzieci z 500+, dodatek mieszkaniowy, dodatek opałowy, darmowe obiady dla dzieci w szkole, tata nie płaci alimentów, więc płaci fundusz po 400 zł za gówniaka - i można żyć, a pracującym ciężko chuj w dupę.


 No.129644

>>129634

Wiadomo, ale nepotyzm jest, nie rekrutacja gdzie by się lepszy pracownik trafił.

Tyle ile dało się wybudować, a nie żyć na kredyt i udawać bogatego, a i to większości nie stać. I fabryki samochodów też nie jesteś właścicielem już, to też się liczy.


 No.129647

>>129636

A jak potrzebują luków np. do jakich reprezentacyjnych akcji to kto to robi? Urząd zniknął, robota została.


 No.129648

>>129644

Jeśli w korporacjach jest nepotyzm, to w państwowych przedsiębiorstwach i urzędach jest on x10.


 No.129649

>>129639

U prywaciarzy na to miejsce masz działy HR i agencje pracy. Nic nie znika.


 No.129651

>>129643

Dzieciarnia ubiera się z zasiłków celowych w formie ubrań - żyć nie umierać.


 No.129652

>>129640

Tak, jedne na państwo, najefektywniej, i zamiast ubogacać jakiegoś prywaciarza huj wie na co skoro i tak publika płaci, niech wprost ona będzie właścicielem.


 No.129653

>>129649

Skoro prywaciarz utrzymuje HR, to widać ma w tym interes i mu się to opłaca. A tymczasem jedyną funkcją PUP jest dawać pracę SWOIM urzędnikom - bo swojej pierwotnej funkcji, tj. znajdować pracę petentom, nie spełnia.


 No.129656

>>129644

no właśnie że nie, dobry pracownik trafi się bez tego, dalej przejdzie przez sito, słaby nie przejdzie

>Tyle ile dało się wybudować

tyle ile dało się w chorym systemie ekonomicznym, aktualnie da się dużo więcej


 No.129659

>>129652

Kto zdecyduje jaki samochód jest najlepszy i jakim samochodem powinno całe państwo jeździć? W przypadku systemów wolnorynkowych zdecyduje o tym rynek. A w twoim przypadku kto? Urzędnik? Przetarg? Głosowanie? I ty mówisz o tym, że chcesz zlikwidować korupcję?


 No.129663

>>129659

Gniję z tych wszystkich teoretyków Marksa i Engelsa. Wszędzie, gdzie jest państwo opiekuńcze - biurokracja jest nieefektywna (i, w większości krajów, skorumpowana), państwowe firmy nierentowne, a państwa i samorządy zadłużone PO USZY. To po prostu działa źle. Ciągnięcie tego w końcu musi doprowadzić do kryzysu o jakim nam się nie śniło - z ludożerstwem włącznie.


 No.129665

>>129641

Ponieważ to konkret a marzenia są nic nie warte do określania twojego punktu siedzenia. "Może", sorry, karty już zostały rozdane dawno temu, jeszcze widzę nie zauważyłeś jakie kiepskie masz, lepiej policz.

I co wtedy, państwowe zostanie tak czy siak, a wszyscy patrzą żeby było po równo, a nie "ja prywaciarz robię sobie co chcę".

Na wolnym rynku też nie możesz, jak nikt tego nie chce nikt nie kupi i ci firma padnie. A, klienci są dla ciebie nie ty dla klientów.

No patrzcie na patriotę, tak jak teraz rządzą i kradną jeszcze więcej aż znikniemy? Kto cie tam wpuści w ogóle?

Za komuny była twoja "klatka" i nic nie wypływało. Wolny przepływ dopiero pozwala kraść.


 No.129668

>>129643

Zasiłku celowego nie dostaniesz tak łatwo i nie na stałe, 500zł pójdzie na jedzenie i opłaty na dziecko, tylko, a i wcześniej tego nie było i może nie być, darmowych tych wszystkich też nie ma aż tak. Same memy. Kto ci broni żyć tak, skoro lepiek? A, bo to bzdury a nie rzeczywistość.


 No.129669

>>129648

Nie, bo jest karalny. A w prywatnych całkiem nie.


 No.129670

>>129668

To nie są memy. Tak się składa, że mam z tym bezpośredni kontakt z uwagi na zawód jaki wykonuję I WIDZĘ to na co dzień. To ty raczej teoretyk. MOPSy pracują pełną parą, drzwi się tam nie zamykają.


 No.129671

>>129653

Spełnia, dostaje oferty i pchają ludzi co mają. Tak jak każda agencja pracy, nie tworzą miejsc pracy tylko pośredniczą. A kiedyś państwo i nawet tworzyło miejsca tylko dlatego że człowiek był. Luksusy dla pracownika nieznane w kapitaliźmie.


 No.129673

>>129669

Aha, a więc, rozumiem, marzy ci się, aby anon mógł przyjść do prywaciarza z osobistym gestapowcem, który by przyłożył podłemu prywaciarzowi pistolet do skroni i powiedział: "praca dla anona, bez żadnej odpowiedzialności, lekka i przyjemna, za 4500 netto ty kurwiu, ale już!".

PS. Firmy w których jest nepotyzm przegrywają z tymi, w których go nie ma (bo wygrywają firmy, gdzie jest lepszy pracownik), więc wolny rynek i te kwestie reguluje.


 No.129674

>>129659

Odbiorcy/właściciele decydują, taki jak im się podoba. Nie jak w kapitaliźmie właściciel fabryki decyduje na czym więcej zarobi a klient ma "wybór" a jak nie to won.


 No.129675

>>129671

>tworzyło miejsca tylko dlatego że człowiek był

no bardzo budujące, zwłaszcza do rozwoju

>>129669

no i mimo wszystko jest dalej dużo większy


 No.129676

>>129671

Chyba PUPu na oczy nie widziałeś. Kogoś, kto znalazł robotę za pośrednictwem PUPu trzeba ze świecą szukać. Ludzie się tam zapisują tylko po to, by dostać ubezpieczenie zdrowotne.


 No.129678

>>129656

Szkoda że szkoły się zamyka, mieszkań buduje mniej, i nawet kredyt nie pomaga a dług roooośnie. A buduje obcy dla siebie, nie ty, ty podziwiasz czyjeś stojąc na ulicy. Lepiej w tym miejscu mieć trawę dla wszystkich, niż czyjś wieżowiec.


 No.129679

>>129663

Tych co wiedzą że tam jest alokacja środków, nie życie na kredyt, nie ma kto korumpować bo prywaciarzy nie ma? A, "Marks" jako kapitalizm z sektorem publicznym. XD.


 No.129680

>>129670

Tiaa, pięć papierków na paczkę żywności. Sami bogacze w kapitaliźmie widać :).


 No.129682

>>129673

>prywaciarz istnieje

>nie państwo widzi ileśtam lat wcześniej ile pracowników będzie, jakie szkoły potrzebne itp

Ech.


 No.129683

>>129665

>Ponieważ to konkret a marzenia są nic nie warte do określania twojego punktu siedzenia. "Może", sorry, karty już zostały rozdane dawno temu, jeszcze widzę nie zauważyłeś jakie kiepskie masz, lepiej policz.

Nie wiem, anon. Nie znasz mnie na tyle, żeby móc to określić. Nie jestem zwolennikiem determinizmu, nikt mi kart nie rozdawał.

>Na wolnym rynku też nie możesz, jak nikt tego nie chce nikt nie kupi i ci firma padnie. A, klienci są dla ciebie nie ty dla klientów.

No, ale mogę podjąć przynajmniej takie ryzyko. Jak się uda będę bogaty i będę mógł zatrudnić pracowników. Jak nie, no cóż - nie ma ryzyka bez inwestycji. Ale przynajmniej inwestuje za swoje, a nie za "wspólnotowe".

>No patrzcie na patriotę, tak jak teraz rządzą i kradną jeszcze więcej aż znikniemy? Kto cie tam wpuści w ogóle?

Pomysł kapitalizmu państwowego upadł razem z porażką PRLu. Kilka innych głupich pomysłów jeszcze się trzyma. Przykro mi, ale twoje pomysły, które postulują więcej niż powrót do tego stanu to ostateczne zniewolenie całego narodu, to już nie będzie moje państwo, tylko GUŁag - w stosunku do takiego tworu nie sposób być patriotą. Nasza emigracja to są nieraz najlepsi ludzie w swoich dziedzinach - tutejszy socjalizm nie pozwala im na życie.

>Za komuny była twoja "klatka" i nic nie wypływało

Nie wiem, czy nie wypływało. Może dlatego zostało to tak szybko rozkradzione, że jeszcze za PRLu zawierano tajne umowy. A Rosja jak nas doiła inb4 za gaz.

>Wolny przepływ dopiero pozwala kraść

Dlatego ja postuluję doprowadzenie do takiej sytuacji, że pomimo wolnego przepływu nic nie jest kradzione, bo każdy pilnuje swojego. Powiedzmy, że wszystko jest "narodowe" w kontraście do twojego "państwowego". Niech będzie, że czyni mnie to jakimś współwłaścicielem, w sumie tyle samo mam do powiedzenia w firmie innego Polaka co w ZUSie - nawet więcej, bo Polak może posłucha moich sugestii.


 No.129684

>>129678

obcy za kupno tej trawy dla wszystkich zapłacił, wszystkim, jak za zboże, ale kasa poszła na urzędników więc no niestety szkoły się zamyka

zresztą to jest dosyć zabawna demagogia, hurr durr szkoły się zamyka, a co ma sie robić jak jest mniej dzieci niż było wcześniej? trzymać puste szkoły bo to symbol dobrobytu?


 No.129685

>>129675

Jasne, dla rozwoju całego zdrowego społeczeństwa, nie kilku bogaczy na afiszu a o bezrobotnych cicho sza bo psują obraz.


 No.129687

>>129676

Też robota którą muszą wykonać i ludziom potrzebna.


 No.129689

>>129674

Nie rozumiesz idei rynku. Właściciel fabryki dostosowuje się pod to, jakie rzeczy schodzą. Produkuje np. 10 wariantów, jak widzi, że jakieś schodzą szybciej, to zwiększa produkcję i obniża ceny. Ale to klient głosuje portfelem na to, co właściciel fabryki ma produkować.

W twoim przypadku powstaje Trabant, w moim - niech będzie, że nawet Skoda.


 No.129690

>>129685

całe zdrowe społeczenstwo ma polegać na ludziach bez ambicji twoim zdaniem, tak? przez ostatnie 30 lat nasze społeczenstwo rozwineło się bardzo znacząco, ale oczywiscie lepiej szczuć na bogaczy


 No.129693

>>129680

Dlatego napisałem, że z socjalu trzeba umieć żyć. Patolstwo od pokoleń nauczyło się żyć na koszt państwa i napisze każdy papierek, upodli się do poziomu nieznanego u ludzi cywilizowanych, byleby dostać kilka groszy. I może taka osobista obserwacja: jeszcze na początku lat 2000 powszechny był widok złomiarza czy gościa zbierającego puszki. Dzisiaj patolstwu NAWET TEGO nie chce się robić. Przypadek? Nie sądzę. Widzę okolicznych lumpów codziennie jak sobie piją piwko w lesie od samego rana - PIWKO, nie żadnego tam jabola z siarką - piwo. Skąd mają kasę? Tajemnica to wielka.


 No.129694

>>129687

Do tego nie jest potrzebna cała instytucja, tylko okienko, kurwa, w urzędzie miasta.


 No.129700

>>129683

Nadal się boisz podliczyć swój majątek i porównać z innymi graczami? Ciekawe dlaczego, iluzje pękną?

Rezultat taki sam, "ja chcę i nie obchodzi mnie że się nie uda!"

Nie upadł, został wykolejony przez pozerstwo na kredyt, jak ludzie przejrzą to znowu zechcą. Nikt nie chce być niewolnikiem u dziedzica. Nie, w takim systemie nie mogłeś się przemieszczać gdzie chciałeś.

Teraz nas doją zagraniczni na kompletnie wszystko, wtedy miałeś swoje fabryki. Teraz jesteś bez niczego i się cieszysz.

Nie, ty postulujesz "rozkradnijcie moje", bo korwin jako właściciel będzie dla ciebie lepszy niż ty właściciel dla siebie.


 No.129702

>>129684

Za grosze gdy rozkradł nasze.

Utrzymać dzietność trzeba było, a nie wpychać kobiety do pracy.


 No.129703

>>129700

za komuny doił nas związek radziecki debilu

>>129702

no tak, po co prawa kobiet, kobieta powinna być niewolnikiem mężczyzny

a za gadanie o rozkradaniu powinienem skonczyc dyskusje z debilem, pierdolenie wariata, zapłacili rynkową cene, taką którą chcieli ci, no, urzędnicy


 No.129704

>>129700

"obcy"

Gniję.

Obcy musi swój towar przewieźć do ciebie, więc z zasady powinieneś mieć taniej, a zatem wygrać konkurencję. Chyba, że jego rząd dopłaca do jego eksportu - to wtedy nie ma sensu z nim konkurować, niech obcy podatnik dopłaca do twoich butów, jest super. Ty zacznij sprzedawać pastę do jego butów.


 No.129705

>>129689

Nie, dostajesz co się najbardziej opłaca przedsiębiorcy, a konkurencji nie ma bo prywaciarze patrzą na siebie i wszyscy "nie niszczą sobie rynku". Ty nie wiesz jaka to "wolność". Lepszy Trabant dla wszystkich, niż limuzyny dla kilku.


 No.129707

>>129690

Jak bez, każdy ma, zawsze są różne stanowiska przez różne szkoły do których można dążyć, bananowi kapitalisryczni dziedzice za to nie mają żadnych.


 No.129709

>>129705

>prywaciarze patrzą na siebie i wszyscy "nie niszczą sobie rynku".

Chyba cię posrało. Przedsiębiorcy walczą ze sobą na noże, a na takich, którzy się dogadują pod stołem jest ustawa antymonopolowa. Już pomijam tu, że takie ustawki zdarzają się wyłącznie w branżach regulowanych przez państwo, gdzie na prowadzenie danej działalności trzeba mieć koncesję lub zezwolenie.


 No.129710

>>129693

Nie nie umiesz, tylko to kłamstwa o "luksusowym życiu na zasiłkach", oby tylko Korwin nie musiał płacić w podatkach nawet tych groszy. Z pracy zwykle, to że siedzą i piją nie oznacza że nie pracują.


 No.129711

>>129694

Dlatego zawsze tam kolejki? Najwyraźniej nie wystarczy.


 No.129712

>>129700

>Nadal się boisz podliczyć swój majątek i porównać z innymi graczami? Ciekawe dlaczego, iluzje pękną?

Ale co to ma do rzeczy, mam im zazdrościć? Co mnie to interesuję, ja nie potrzebuję nie wiadomo jakiego luksusowego samochodu, może wystarczy mi to co mam. Ograniczenia odczuwam przy prowadzeniu działalności.

>Rezultat taki sam, "ja chcę i nie obchodzi mnie że się nie uda!"

Póki co, to widzę, że to ty próbujesz ludzi dostosować pod swój system. "Był taki urząd? A no to może potrzebny".

>Nie upadł, został wykolejony przez pozerstwo na kredyt

Przez kogo? Nie przez towarzyszy przypadkiem?

>Nikt nie chce być niewolnikiem u dziedzica

Dziedzic, towarzysz. U jednego dobrze być "współwłaścicielem", a u drugiego źle być "wyzyskiwanym dzień i noc niewolnikiem".

>Nie, w takim systemie nie mogłeś się przemieszczać gdzie chciałeś.

No ja wiem, z obozu pracy nie wypuszcza się ludzi, dlatego mam nadzieję, że po znajomości dasz nam cynk jak będziecie zamykać granice od wewnątrz.

>Teraz nas doją zagraniczni na kompletnie wszystko, wtedy miałeś swoje fabryki. Teraz jesteś bez niczego i się cieszysz.

Nie cieszę się, ubolewam nad tragedią swojego narodu. Ubolewam, że niektórzy chcą tą tragedię kontynuować i powtarzać.

>Nie, ty postulujesz "rozkradnijcie moje", bo korwin jako właściciel będzie dla ciebie lepszy niż ty właściciel dla siebie.

Nie, ja postuluję, żeby nasz naród mógł bronić tego wszystkiego przed rozkradzeniem i żeby był konkurencyjny.


 No.129713

>>129710

Nie pisałem, że żyją w luksusach, przestań projektować - tylko, że swobodnie da się przeżyć na koszt państwa.

I nie, nie pracują - bo siedzą OD RANA DO WIECZORA, 7 dni w tygodniu. Wieczorem się staczają do swoich melin w takim stanie, że z całą pewnością nie są zdatni do jakiejkolwiek pracy.


 No.129714

>>129707

>Jak bez, każdy ma, zawsze są różne stanowiska przez różne szkoły do których można dążyć, bananowi kapitalisryczni dziedzice za to nie mają żadnych.

ale po co skoro robote dostaniesz

>bananowi kapitalistyczni dziedzice

w sensie ci studiujacy na harvardzie?


 No.129715

>>129703

Nie przejął całych rynków, fabryk, nieruchomości, nie wyprowadzał 4% za znaczek handlowy itp, nawet jeśli były nierówności to był pikuś w porównaniu co teraz.

Kobiety zawsze pracowały - jak chciały, a nie wyprano im mózgi że muszą bo to wolność od niewolnictwa.


 No.129716

>>129704

I po dopłatach, cenach dumpingowych, ekonomii skali, finansowaniu jesteś na straconej pozycji, wy marzyciele wolnego rynku.


 No.129717

>>129715

trzymał swoje wojska w polsce ty zjebie xDD


 No.129718

>>129715

Może komuna im też tak bardzo nie wyszła na dobre. Bo może to tylko polski problem, wtedy byśmy mieli obok niemieckich i amerykańskich jakieś rosyjskie korporacje.


 No.129719

>>129707

>bananowi kapitalistyczni dziedzice

To słownictwo, ja pierdolę, proletariusze wszystkich krajów łączcie się. Wytłumacz, anonie komunisto, co poszło nie tak w Korei Północnej?

Widać, że dupa piecze. Normalny człowiek jak widzi, że się sąsiadowi powodzi, to robi wszystko, żeby mu dorównać, ale nie u nas, nie - u nas na widok bogactwa u sąsiada mary się o tym, by zabrać sąsiadowi skurwysynowi - skoro mnie jest źle, to niech jemu też będzie źle.


 No.129720

>>129716

To dlaczego im się opłaca, a nam nie?


 No.129721

>>129709

Hahaha. Na noże tak, większy zadźga małego pretendenta.

Że co, państwowe niepotrzebne papierki blokują, państwowe niepotrzebne służby pilnują, państwowe marnotrastwo sądowe sprawdza? Nie ma, zlikwidowano.


 No.129722

>>129716

No i dobrze - Polacy będą najwyżej chodzili w tanio kupionych zachodnich butach. Ale prędzej czy później tamtejszy podatnik się zbuntuje - bo przecież on częściowo finansuje buty Polakom. A nawet jeśli nie - to trzeba się dostosować. Przecież żaden kraj nie udźwignie dotowania CAŁEGO eksportu. Co do cen dumpingowych - to samo. Owszem, koncern stosujący ceny dumpingowe wykosi konkurencję, ale natychmiast jak ceny podniesie - powstanie konkurencja na nowo. A cen dumpingowych w nieskończoność nie utrzyma - bo przecież nie będzie dopłacał do interesu.


 No.129723

>>129721

A kto mówi, że nie będzie policji i sądów? Nie projektuj, anon.


 No.129724

>>129712

Masz określić swój punkt siedzenia.

Ty jako właściciel zdecydowałeś że potrzebny urząd.

Nie, przez podobnych Korwinowi i ich użytecznych idiotów którzy dali się nabrać na bogactwa.

Ty jesteś towarzysz, ty jesteś u siebie, nie u kogoś.

I się odbijesz od czyjejś granicy, nie naszej.

Nie, otwierasz bramy wrogowi, "po co mury, nie fair, bijmy się już w środku"


 No.129727

>>129713

Nie, nie da się, przeżyć się da, to nie jest życie które byś chciał. Dalej anonki, neetować na socjalu, ten tu mówi że podobno się da. Do urzędów marsz.

Dorywcze prace też się liczą. U mnie tacy coś dorobią i mają.


 No.129728

>>129714

Jakąś. Brak ambicji widzę, zamiatanie i lekarz to "robota" taka sama, czy jedna ma prestiż, jest ciekawa itd, a druga "jakaś"?

Nie, syn janusza który się będzie wydzierał na ciebie bo tata cię zwolni.


 No.129729

>>129717

Nie ekonomia debilu. A nie mamy wojsk sojisznika czempiona kapitalizmu teraz?


 No.129730

>>129729

różnica jest taka że te wojska zaprosiliśmy sami, a tamte weszły tutaj siłą i stłamsiły cały naród, czego nie rozumiesz?


 No.129731

>>129718

Noe, po prostu byliśmy wolni na swoim, a kapitalizm polega na kradzieży innym w imię namnażania go - kradzieży naszego.


 No.129732

>>129719

Gdzie i kiedy, bo komunistyczna NK rozwijała się lepiej niż kapitalistyczna SK - do momentu jak na nią nałożono embarga, a SK dostała zastrzyk pustego pieniądza i życie na kredyt. Uwolnij ją, niech konkurują, a nie związać komuś nogi i śmiać się czemu nie biegniesz.


 No.129733

>>129727

Nie no, nie no kurwa, nie no, ja jebię.

Anonowi nie dadzą neetowania, bo przyjdzie pracownik socjalny, zobaczy, że anon żyje u pracującej mamełe i chuja z zasiłku.

Ja piszę o typowych klientach OPSu, którzy żyją w melinie - lokal socjalny, mają 0 legalnego dochodu i trójkę dzieci na utrzymaniu. Tacy są przez całe życie prowadzeni przez OPS - jak tylko czegoś chce, to leci do opiekuna/doradcy z MOPSu i ma dane - bo mopsiary TEŻ chcą być potrzebne. Wyjdź z piwnicy kiedyś, anon, przejedź się do Polski B to zobaczysz.


 No.129734

>>129719

To bogactwo sąsiada to on mający 10 mieszkań a ty i 9 innych wynajmujący, a nie każdy po 10 mieszkań. Tylko po 1.


 No.129735

>>129724

>Masz określić swój punkt siedzenia.

Jestem człowiekiem, który nie zgadza się na jakieś arbitralne podziały po linii zazdrości "bo on ma Ferrari a ja muszę jeździć Trabantem".

>Ty jako właściciel zdecydowałeś że potrzebny urząd.

Ja? Proszę mnie nie czynić współodpowiedzialnym głupich albo przestarzałych decyzji towarzyszy.

>Nie, przez podobnych Korwinowi i ich użytecznych idiotów którzy dali się nabrać na bogactwa.

No to polecam się doedukować o kulisach transformacji.

>Ty jesteś towarzysz, ty jesteś u siebie, nie u kogoś.

Błagam, nie stawiaj mnie z nimi na równi, nigdy się do żadnej partii nie zapisywałem.

>I się odbijesz od czyjejś granicy, nie naszej.

A, czyli najpierw planujecie jakieś międzynarodowe burdy. To daj cynk nim zaczniecie takie burdy prowadzić.

>Nie, otwierasz bramy wrogowi, "po co mury, nie fair, bijmy się już w środku"

Nie, ty jesteś jak nadopiekuńcza matka, która potem się dziwi, że jej spierdolony syn nie radzi sobie w życiu i musi go od wszystkiego izolować.


 No.129736

>>129720

Bo nie mamy kapitału pokolonialnego czy kolonialnego kapitalistycznego. Nie kontrolujemy światowej waluty tylko oni sobie drukują, nie my. I nas zadepczą, a my mamy się nie dać.


 No.129738

>>129722

Aż wygra rynek i wtedy sobie odbije. I my przegramy długookresowo, trzeba było trzymać fabryki


 No.129739

>>129723

Prywatne. Mające cię gdzieś, jak ochroniarze w supermarketach broniące towaru, nie klientów.


 No.129740

>>129731

Kapitalizm polega na dobrowolnej wymianie dóbr poprzez rynek. Socjalizm polega na przymusowej redystrybucji dóbr poprzez budżet.


 No.129743

>>129730

Kiedy ktoś się ciebie pytał? Wepchali obcy żydzi swojego największego zogbota bo polaczki coś nie chcą ustawy 477 realizować i planu Kalergii, to komornik już zajmuje pozycje.


 No.129744

>>129739

Projektujesz. Korwin nie idzie tak daleko jak libertarianie.


 No.129746

>>129733

Ooo, już się nie da? Tacy to tylko w narracji Korwina i podobnych, nie rzeczywistości. Dalej anoni, jeszcze mieszkanie bez mamy dostaniecie!


 No.129751

anonie komuchu, daj jakieś materiały, żeby móc się podszkolić w myśli rewolucyjnej. jakieś kanały na yt itp.


 No.129752

>>129746

Piszę po raz trzeci i ostatni - z zasiłków trzeba umieć żyć. To oznacza, że trzeba się przestawić na takie życie w 100%, a nie na pół gwizdka. Wyprowadź się na melinę, anon, rzuć pracę jak masz, znajdź sobie drugą taką meliniarę najlepiej z 5 dzieci - i wtedy pogadamy.


 No.129753

Dzięki Wam moi rodzice znajomi i wkrótce ja zażywamy rozkoszy przebywania w podatkowym raju pod postacią jednoosobowej działalności gospodarczej. Płacą mniejsze podatki niż Wasi rodzice w fabryce smrodu. Tymczasem zarabiam w budżetówce 8-9k na rękę na umowie o pracę z nadgodzinami.


 No.129754

>>129735

Ja jestem jak Korwin - ale nie sprawdzajmy tego bo się wyda że nie. Puste pozerstwo.

Ale jesteś współwłaściciel państwowego, czy chcesz czy nie.

CIA jeszcze nie ujawniło kolejnej operacji kondor lub ajax czy jak tam w przypadku Polski to się nazywało, wiemy o "zachodnich doradcach" solidarności czy jak watykanu użyli, czy co radio "wolna europa" gadało.

Jakie burdy, nie rozumiesz że inne kraje cię nie zechcą? Cały świat to nie Shengen.

Odezwała się głupia matka która każe się z silniejszym bić zamiast nie pozwolić na bójkę.


 No.129756

>>129744

Idzie, dziedzic na plantacji, on prawo a wynajęty bicz smaga.


 No.129757

>>129753

>podatkowym raju pod postacią jednoosobowej działalności gospodarczej

ZUS prawie 1500 zł. VAT. PIT. Gdzie ten raj?


 No.129758

>>129740

Nie ma dobrowolnej wymiany, większość towarów jest ci potrzebna do życia i musisz, albo ci wypiorą mózg reklamami i taka to twoja "wola". Socjalizm to zmuszasz sam siebie chyba - a jak wolisz nie to nie, chcesz wychodzić o 15tej z pracy, to ustalasz tak i wychodzisz.


 No.129759

>>129751

Nie mam niczego, szukaj to znajdziesz.


 No.129760

>>129752

I nagle takich się robi 0,1% i okazuje się że jednak nie można ani nie powszechne.


 No.129761

>>129758

>Socjalizm to zmuszasz sam siebie chyba - a jak wolisz nie to nie

Mogę nie płacić podatków?


 No.129762

>>129761

W socjaliźmie nie ma podatków. Za to obowiązek pracy był, to mogłeś "czy się stoi czy się leży" stosować.


 No.129764

>>129760

Powtarzam - zjedź do Polski B (czyli każdej wsi i gminy poniżej 30k mieszkańców), a zobaczysz jak wygląda prawdziwe życie i ile osób żyje w ten sposób.


 No.129765

>>129764

Mam tam rodziny, w sklepach ceny wyższe niż w mieście, takie bidy, każdy w dużym wyremontowanym domu mieszka.


 No.129768

>>129754

>Ja jestem jak Korwin - ale nie sprawdzajmy tego bo się wyda że nie. Puste pozerstwo.

Może dla mnie to, czy ktoś ma majątek 200 000 czy 2 000 000 jest tak samo istotne, jak to, czy ma nazwisko na literę W czy na literę Z?

>Ale jesteś współwłaściciel państwowego, czy chcesz czy nie.

No ale nie zarzucaj mi, że o czymś decydowałem.

>CIA jeszcze nie ujawniło kolejnej operacji kondor lub ajax czy jak tam w przypadku Polski to się nazywało, wiemy o "zachodnich doradcach" solidarności czy jak watykanu użyli, czy co radio "wolna europa" gadało.

Której Solidarności? Tej pierwszej, co ją bezpieka rozgromiła w jeden wieczór, czy tej drugiej, co ją bezpieka utworzyła?

>Jakie burdy, nie rozumiesz że inne kraje cię nie zechcą? Cały świat to nie Shengen.

Wystarczy, że zechce mnie jakiś, który nie jest zarządzany przez ludzi traktujących państwo jak obóz pracy

>Odezwała się głupia matka która każe się z silniejszym bić zamiast nie pozwolić na bójkę.

Głupia matka to taka, która syna wychowuje jak córkę.


 No.129769

>>129765

Czyli jesteś bananowym dziedzicem którymi tak gardzisz. To może opuść dzielnicę swojej rodziny i idź gdzie mieszka patolnia.


 No.129771

>>129762

To kto wtedy pracuje? W jaki sposób ma być to wydajniejsze niż gospodarka rynkowa?


 No.129777

File: 4bbab24b0bdaa51⋯.jpg (34,34 KB, 750x489, 250:163, national-bolshevism-33ee81….jpg)

File: 5b57840efd69706⋯.jpg (46,57 KB, 491x490, 491:490, CglK-XWWYAE_olW.jpg large.jpg)

szanuję anona za jechanie kapitalistycznej kurwy


 No.129780

>>129757

xD to i tak 10x mniej obciazen niz w Danii lub Norwegii

i co kakao piecze?

>>129040

w wieku 21 lat, kiedy zaczelo sie te jego brednie sprawdzac. Nie ma ani jednego panstwa ktore doszlo do bogactwa dzieki liberalizmowi, nie ma ani jednej oazy dzisiaj co samo swiadczy o tym ze ten system to utopia.

liberalizm jest troche jak teoria grawitacji - opisuje system i powiazania we wszystkich systemach ustrojowo-gospodarczych

natomiast ludzie i spoleczenstwo robia swoje - a to korporacje chronia sie przed innymi korpo zaslaniajac sie rzadami, rzady maczaja lapska w narkotykach, prawie i rajach podatkowych, i tak sie w kolku macieju krec.


 No.129821

>>129471

>spadek urodzen nastapil juz w 1982


 No.130368

15-16 lvl

Tylko Narodowy Radykalizm Z wycietym katolstwem bo to zjebane byc przeciwko syjonskim kurwom i czcic syjonska kurwe kurwooooo

pedalstwo korwina polega na tym ze on uznaje ZOG i chce (((liberalizmu))) ale nie dosc ze tak koszernej ideologii pragnie to chce jej w panstwie, ktore rozjebane po komunie ma jeszcze mentalnosc niewolnika (jak wiekszosc bloku wschodniego), kurwa w panstwie gdzie jeden zadrosci ze drugi ma jedna kromke chleba wiecej ten chce legalizowac gunsy, wprowadzic laislezz-faire, obnizyc podatki do 0 i yet somehow miec wystarczajaco duzo kasy by zasilic wojsko, policje, straz graniczna, pogotowie, sluzby, etc. no kurwa debil, poprostu debil

wkurwia tez jego zjebane argumentowanie, i to ze zawsze musi rzucic anegdota, SZOK KURWA, KSIAZKI ISTNIEJA I MOZNA COS Z NICH ZAPAMIETAC, JAPIERDOLE,

also wyobrazcie se to

>muh prywatyzacja wszystkiego boys

>legalizacja kary smierci

>meanwhile z prywatnych wiezien zaczynaja znikac bez glosu ludzie/co drugi skazany na krzeslo elektryczne

>le korwin face

xD

smieszy mnie ten kurwa muzyk na kiju kelthuz co go popiera, jednoczesnie bedac zydkiem xD jedyni prawdziwi…. (yyy…. wspieracze? nk odpowiednik do supporters) korwina exposed

Faszyzm jest odpowiedzia na literalnie wszystko, dlatego tez (((oni))) musza dzialac faszysta pod gorke zawsze, im predzej dorosniecie i to pojmiecie tym lepiej, pozdro


 No.130369

>>130368

>faszysta

faszystOM*

sory podchmielony jestem juz dzis heh


 No.130379


 No.130430

>>130368

No przede wszystkim chodzi o wyjście z tej komunistycznej mentalności. Bo jeżeli to nie zostanie wyeliminowane to nic tu nie powstanie, a chyba nie chcemy znowu tu obozu pracy budować. A swoją drogą wyobrażasz sobie wdrożenie komuny bez napuszczenia jednych na drugich? Teraz próbują napuszczać na siebie płcie, zobaczymy co z tego wyjdzie.

>wojsko, policje, straz graniczna, pogotowie, sluzby, etc.

Ale oprócz może pogotowia to chyba żaden Korwinista nie postuluje prywatyzacji żadnych z tych służb.

Istnieje taka definicja państwa, że jest to "monopol na przemoc". Idąc z tą definicją dalej, po co coś ma być państwowe, jak nie potrzebuje przemocy. A powód na usunięcie tego ze strefy publicznej to eliminacja korupcji. Jak państwo jest małe to łatwiej je upilnować, a reszty tzn. swojej własności niech pilnują prywaciarze.

>inb4 prywatyzacja edukacji, służby zdrowia w kraju z mentalnością niewolnika

No jest pomysł, który nazywa się bon. Każdy musi kupić taki bon, ale może go wydać gdzie chce, a wolny rynek wszystko uporządkuje, bo będą musieli starać się o klienta, a nie płaszczyć się przed politykami.

Jeżeli chodzi o (((nich))) no to jak się na (((nich))) patrzy jak na wszechmocne istoty i każdą decyzję opierasz o to, jak ich postrzegasz to niestety ale już z nimi przegrałeś xD. Inb4 opinia, że naród ma być zniewolony bo może przy okazji uda się (((ich))) ograniczyć. Pan Korwin kiedyś się na (((ten temat))) wypowiedział. Powiedział, że jak patrzysz na różne sporty to widzisz, że różne narody w nich się specjalizują. Np. w szachy wygrywają ruscy a (((ich))) albo bratni naród polski praktycznie nie widać. W brydża jeszcze ktoś inny. Jak spojrzysz na piłkę nożną to co, czarna rasa masterrace. (((Oni))) też mają specjalizacje, są to trudne prawa, mają jakby wrodzoną zdolność do ich szybkiej interpretacji i wykorzystywania. Jeżeli biały człowiek utworzy sobie trudne i zagmatwane prawa, to potem może się zdziwić jak wytrenowani na Talmudzie zaczną znajdować w tych prawach luki i je wykorzystywać bogacąc się z takim wdziękiem, że żaden białas nie zrozumie którędy mu pieniądze wyparowały i wtedy antysemityzm jedziemy. Oprócz tego powiedział, że (((oni))) specjalizują się w krótkoterminowej spekulacji na rynkach finansowych, nie ważne czy długoterminowo nie spowoduje to tragedii, ale dla nich liczy się każdy 1 grosz zysku na transakcji, są w stanie całe takie łańcuchy wykonywać. W końcu od lat się nauczyli handlować, opanowali handel niewolnikami, zajmowali się lichwą, bankami. Nie pamiętam, czy zaproponował rozwiązanie, polecam poszukać Korwin żydzi. Tam jeszcze mówił chyba, że jest (((ich))) dużo w matematyce, ale tylko pewnych jej dziedzinach.

Tak pisząc o tym przypomniało mi się, jak nieraz słyszę o wypowiedziach polityków PiSu, którzy się wypowiadają, że nie interesuje ich co będzie za np. 20 lat, bo już wtedy nie będą rządzić. Ciekawe co będzie, jak nam się jakiś kryzysik przydarzy. Mam nadzieję, że będzie wtedy jeszcze co zbierać i może wtedy ludzie sami poproszą o Ozjasza.




[Powrót][Do góry][Katalog][Nerve Center][Cancer][Post a Reply]
[]
[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / agatha2 / b4 / casey / chori / choroy / coz / lounge / marxism ]