[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / agatha2 / animu / ausneets / b2 / choroy / dempart / freeb / vichan ]

/vichan/ - Śmieszne obrazki

E-mail
Komentarz *
Plik
Hasło (Randomized for file and post deletion; you may also set your own.)
* = pole wymagane[▶ Pokaż opcje posta oraz limity]
Confused? See the FAQ.
Osadź
(zamiast plików)
Oekaki
Pokaż aplet oekaki
(zamiast plików)
Opcje

Zezwolone typy plików:jpg, jpeg, gif, png, webm, mp4, swf, pdf
Maksymalny rozmiar pliku to 16 MB.
Maksymalne wymiary obrazka to 15000 x 15000.
Możesz wysłać 5 obrazków na post.


top bk

File: f6dce8dad6dd4f1⋯.webm (1,73 MB, 640x360, 16:9, terka inba.webm)

 No.111002

za kilka dni mame i tate wyjeżdżają na wakacje i zostaje sam w domu. chciałbym zrobić pierwszą w swoim 23-letnim życiu domówkę, ale nie wiem w ogóle jak się za to zabrać… kiedy to zrobić, żeby ludzie przyszli i czy w ogóle przyjdą? a jak większość powie, że nie może albo nie chce, to co, zostanę ja i 2-3 inne osoby? musiałbym odwołać? ja pierdolę, ale byłby smród. kiedyś taki spierdon w liceum zrobił swoje urodziny kurwa w połowie sierpnia i nikt na nie nie przyszedł xD nie chciałbym, żeby i mnie to spotkało. musiałbym więc zrobić możliwie wcześnie, żeby nikt jeszcze nie pojechał na wakacje i najlepiej w piątek albo w weekend, żeby nie musieli iść na następny dzień do roboty. tyle że mnie pasuje czwartek. kurwa, bycie normikiem nie jest proste, panowie.

 No.111020

>>111002

Jeżeli nie jesteś uber normikiem z 500 znajomych na facebooku to ci to na pewno nie wypali.

W wakacje i to szczególnie w weekendy jest w chuj opcji, więc musisz mieć w pizde znajomych, którzy cię bardzo dobrze znają i często z nimi się szlajasz.


 No.111022

ile minimalnie musiałoby być osób, żeby wydarzenie można było nazwać imprezą? 10-20? wystarczy, że przyjdzie 5 osób, a każda ze swoim bubu i już mamy 10 xD no w sumie myślę, że 10 -15 to tak optymalnie by było, bo nad większą ilością ciężko by było zapanować xD


 No.111042

>>111022

dla mnie 3 zaufane znajome osoby to już dość, może być 5 albo 50, zależy od warunków. W mojej opinii zapraszanie bydła do własnego domu to patologia, szczególnie w liczbie 15+.


 No.111045

>>111042

bydła z całą pewnością nie zaproszę, bo w ogóle niechętnie wpuszczam kogokolwiek do domu, ale mnie już kilka razy zapraszali no i wypadałoby się zrewanżować.


 No.111047

>>111022

>10-15 osób

W średniej szkole nasze 18stki były większe anon


 No.111050

Na wstępie warto zaznaczyć, że OP to mitoman. Dziękuję. Koniec wywodu.


 No.111055

>>111047

nawet mnie kurwo nie denerwuj. obiecywali mi studia, na których będą imprezy, dziewczyny, narkotyki, alkohol i koledzy, którzy będą odciągać mnie od nauki, a tymczasem dostałem kurwa tonę podręczników, masę roboty i zero znajomych. to 10-15 osób lepszych od typowego cześć cześć co tam, to owoc mojej 4-letniej pracy. szlag! chciałbym wrócić do liceum ;_;


 No.111073

>>111055

ja jak byłem w średniej to w chuj ludzi mnie znało + miałem akurat takich znajomych, którzy mieli ich jeszcze więcej i zmarnowałem taki potencjał i loszki nie znalazłem.

3 lata po maturze (albo 4 już mi się jebie) i wszystko się jebło, znajomych już prawie nie ma, imprez też.

Chodzę samemu na koncerty punkowe i tyle>

Wszędzie chodze sam


 No.111082

>>111047

ilość < jakość


 No.111084

>>111082

tak tylko, że wtedy będzie miał po prostu posiadówe przy wódce tylko że w domu.


 No.111211

>>111055 przecież te imprezy i znajomi na studiach to dziadziuś, ja znam z pięć osób, z czego z jedną raz się spotkałem poza uczelnią, zwykłe normickie pierdolenie


 No.111229

>>111211

dokladnie to


 No.111232

>>111211

wracasz z zajec to hak wracasz z roboty. chcesz sie odizolowac od tego towarzystwa


 No.111237

>>111232

czy ja wiem. słyszałem o kilku takich loszkach, które zwłaszcza na początku, gdy wynajmowały mieszkania, to prowadziły te słynne hehe domy publiczne otwarte, gdzie podobno panowała nieustanna impreza. innym razem ludzie wspominali, że całe dnie spędzali w pubach czy knajpach. jeszcze inni na dyskotekach. z drugiej strony słyszałem też narzekania podobne do moich. ehh anoni

zapisałem się niedawno na drugi kierunek, na filologię. trochę, żeby się poduczyć języków, trochę dla beki. słyszałem, że jest tam masa loszek. znajomy, który poszedł na filologię zaraz po maturze mówił, że na 30 osób jest tam ze 3 chłopaków xD czy jakoś tak. w każdym razie po cichutku liczę na to, że jeśli będzie tam niewielu sebów, a spośród nich ja będę starszy o te 3-4 lata no i będę miał doświadczenie w studiowaniu, to może dostanę trochę atencji od loszek i uda mi się wkręcić na jakieś imprezy do akademika, który jest w pobliżu wydziału albo na jakieś tam wypady, a może nawet zasram! kto wie :3

chciałbym zaznać trochę tego słynnego studenckiego życia, bo dotychczas mi nie dali prawie wcale. o czym ja będę opowiadać dzieciom? że tatuś na studiach siedział pilnie i się uczył? to nie będą chciały tam iść w ogóle XD


 No.111809

Kurcze, ale smrodu się narobiło, ja pierdolę. Tak właśnie zacząłem liczyć i wyszło mi, że mógłbym zaprosić max 10 osób, bo więcej znajomych nie mam xD niech no kurwa mi chociaż jedna para odmówi, to zostaje mi 8 osób + ja, to to będzie stypa, nie domówka. Ahh, a już powiedziałem o tym dwóm osobom, to głupio mi będzie przed nimi nawet, jeśli teraz nic nie zrobię. Szukam teraz nerwowo w pamięci, ale chyba nic nie wymyślę - 4 pary i dwie pojedyncze osoby i ja. Kurwa, że też mi się zachciało być dynamicznym. No nic, z pustego w puste to i salomon nie naleje. Trzeba będzie porzucić chyba ten pomysł. A co zrobić z tymi, którym już o tym powiedziałem? Jak wyjść z tego z twarzą? XD


 No.111869

>>111809

remont i idz z nimi na dyskoteke jakąś za to


 No.111963

Ej, a myślicie, że chodzenie do innych, a nie robienie nic u siebie jest w złym guście? Bo moja impreza chyba nie wypali w ogóle ;_;


 No.111974

>>111809

>4 par

>2 pojedyncze osoby

super domowka kurwo xDDD

Oskarki popija troszke wodeczki, pojedza chiperkow, po czym pojda do domow ruchac swoje karynki jak pan bog przykazal a anonek zostanie z chujem w reku i balaganem na mieszkaniu xDD.

Wez powiedz chociaz paru loszkom, zeby wziely jakies kolezanki, to moze chociaz ciekawie bedzie xD


 No.111980

>>111974

Ta, gówno. Ehh, dopóki o tym nie myślałem bylem jako tako zadowolony, że mam znajomych, kilku nawet takich lepszych, że zawsze do kogoś się tam gębę otworzy na tym wydziale, a teraz jak przyszło co do czego, to nie mam nawet 10 osób bezpośrednio ze mną związanych, które mógłbym zaprosić. Ja pierdolę, ale jestem żałosny. Może gdybym miał lochę, to ona tez by kogoś zaprosiła i jakos by to było, a tak to huj zupełny. Dobra, zapominamy o sprawie. Nie ma imprezy. Zamiast tego idę popłakać do kącika i karmić się nadzieją, że niebawem coś się zmieni, bo jak nie, to pozostaje tylko bohatyr. Po prostu super


 No.112038

>>111980

ja tam nigdy nie lubiłem robić imprez nawet jak miałem w chuj znajomych, zawsze gdzieś chodziłem i tyle, nie łam się.

Jak już komuś o tym powiedziałeś, to wciśnij kit, że nie da rady zrobić imprezy bo jebnęła ci rura od wody albo wymyśl cokolwiek takiego i z bani.


 No.112309

>>111980

Jaki metraż mieszkania? Jaka lokalizacja? Dobry dojazd?




[Powrót][Do góry][Katalog][Nerve Center][Cancer][Post a Reply]
[]
[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / agatha2 / animu / ausneets / b2 / choroy / dempart / freeb / vichan ]