Jak mnie wkurwiają te janusze biznesu, jebane kołki, jak oni utrzymują te firmy podejmując tak ZJEBANE decyzje. Jako specjalista który potrzebuje w dziedzinie, której nie wymienie, wysokiej jakości sprzętu, na polskie firmy oczywiście liczyć nie mogę. Mam do dyspozycji albo totalny szmelc za grosze, ale jest to tak niskiej jakości, że nawet gdybym był laikiem to bym tego nie kupił. Zależnie od przedmiotu można znaleźć coś budżetowego ale dobrego, ale nie ze wszystkim tak jest. Ale ok, są zagraniczne firmy, niemieckie i japońskie w szczególności. Na całe szczęście dla tych wąsatych kurw niemiecki rynek sam pcha się do polski, więc sprzedawcy nie muszą wiele importować zza granicy. Ale o panie, tylko zechciej dobrej jakości sprzęt z Azji. O kuuurwa powodzenia.
Mądry rezolutny sprzedawca z UK:
>Hmm, mój kraj produkuje średniej jakości produkt o niskiej cenie, który trafia w rynek laików i firm które bezpośrednio na tym sprzęcie się nie opierają, więc im starcza, ale zdaję sobie sprawę, że są też bardziej wymagający klienci, co mogę dla nich zrobić.
>Zimportuj podstawowy sprzęt z japonii
>podnieś troszke cene aby zarobić
>zarabiaj pieniążki i zyskuj zadowolonych klientów.
Le jebany polak szef januszexpola sprzedawcy "sprzętu"
>hmm, heh te gówna za grosze sie sprzedają, kaska leci hehe
>uu a co to, jakies hehe, AZYATYCKHIE, HEHE sprzęty, no no, hehe, ale kurdebele, jak to gdzie to hehe, w hurtowni za rogiem nie mają
>KUUUUUUUUURRRRRWA i skąd ja to wezme teraz, kurdebele, chrum.
>znajdź IMPORTOWANY SPRZĘT Z AZJI W ANGIELSKIM SKLEPIE Z PODNIESIONA JUŻ CENĄ PRZYSTOSOWANĄ NA RYNEK ANGIELSKI
>kup go za w chuj kasy, wydaj cale oszczednosci
>wystaw go u siebie za, uwaga, 500% oryginalnej ceny. tak kurwa, 500%
zajebał bym wszystkich wlascicieli takich sklepów.
Ja wszystko oczywiscie musze przez to zamawiac przez internet, leci przez pol ziemi, a i tak jest 5 razy taniej niz w polskim, tfu, sklepie
co za małpy jebane