>>12891
To. Wysoki wzrost był przydatny, jak człowiek mieszkał w jaskini i wpierdalał kamienie, bo jak był większy, to z większej odległości mógł pierdolnąć w łeb konkurenta do lochy lub żarcia. Teraz fizyczna przewaga nie daje w sumie żadnych korzyści, chyba jedynie wśród karynisk, które dają dupy nakoksowanym Sebom z syndromem abs i trzeba takiemu wpierdolić, zanim dobierzesz się jej do cipska. Jak jesteś biedakiem — piwniczakiem z autyzmem i bez żadnego ciekawego elementu w życiu, to choćbyś miał 3 metry wzrostu, to jedyne co ci zostanie, to bycie beta-orbiterem bankomatem jakiejś 4-5/10. W sumie jedyna korzyść z bycia wysokim to, że możesz bez jakiejś żeżuncji rwać lachony, które mają over 180 wzrostu, bo większość facetów preferuje kobiety, które nie przewyższają ich wzrostem.